wtorek, 15 maja 2012

Comiesięczna udręka, czyli jak przeżyć menstruację:)



Wracam do bloga po małej przerwie - zbyt dużo do zrobienia, zbyt wiele miejsc do odwiedzenia, zbyt dużo stresu, napięć, ważnych rozmów i decyzji. I zdecydowanie zbyt mało czasu dla siebie. Efekt: problemy z menstruacją. Normalne dla kobiet w naszych czasach. Która z nas ich nie ma lub nie miała? Albo jeszcze nie miała;p

Problemy z miesiączką mogą być spowodowane przez zaburzenia vaty, pitty albo kaphy, stąd dla efektywnego leczenia ważne jest rozpoznanie, która dosza została wytrącona z równowagi. Zaburzenia dosz są zupełnie niezależne od typu konstytucyjnego (czyli od tego, czy u kogoś przeważa vata, pitta czy kapha), stąd też należy uświadomić sobie, która z nich jest odpowiedzialna za obecną kondycję.

Zaburzenia miesiączki spowodowane dysharmonią bioenergii vata są bolesne, obejmują wzdęcia w dolnej części brzucha i nieregularny wypływ płynów menstruacyjnych oraz skurcze. Najlepszą metodą na uspokojenie wzburzonej vaty jest ajurwedyjskie zioło ashwagandha lub mikstura z: ½ łyżeczki sproszkowanego kopru, ¼ łyżeczki imbiru w proszku, ¼ łyżeczki ajwanu, szczypty asafetydy, łyżki cukru palmowego i szklanki wody, gotowana przez 5 minut, przefiltrowana i wystudzona (po wystudzeniu należy dodać jeszcze łyżeczkę soku z aloesu), pita dwa razy dziennie na 10 dni przed okresem i w trakcie jego trwania.

Obfity i gorący płyn menstruacyjny oraz bolesność piersi i pęcherza moczowego towarzyszy miesiączkom typu pitta. Aby złagodzić te syndromy, najprostszą metodą jest zioło shatavari. Warto też w dniach miesiączki przestrzegać diety balansującej pittę, czyli generalnie unikać zbyt ostrych i kwaśnych pokarmów; tytoniu i alkoholu, a spożywać więcej pokarmów lekkostrawnych o przewadze smaku słodkiego.

Nabrzmienie dolnej części brzucha, retencja wody, biały śluz, letarg i ból przy końcu okresu to symptomy miesiączki typu kapha. Może je złagodzić ajurwedyjska formuła punanarva. W diecie nie powinno zabraknąć produktów o gorzkim smaku (np. sałaty, neem, jarmuż, skórka cytrynowa, botwinka, dandelion, liście warzyw podziemnych, kakao, boćwina, asafetyda), które ściągają nadmiar płynów z organizmu. Podobne właściwości ma seler.

Wszystkie typy bólów menstruacyjnych łagodzi sok z aloesu spożywany trzy razy dziennie na kilka dni przed miesiączką. Ulgę mogą przynieść też ćwiczenia jogi i praktyki oddechowe odpowiednie dla typu konstytucyjnego.

Mnie osobiście dobrze robi ruch - im więcej siedzę lub leżę, tym gorzej - polecam więc spokojne spacery i odpowiednią dawkę świeżego powietrza. Krwawnik i rumianek lub inne rozkurczowe zioła również są niezwykle pomocne. Zatem bierzemy się w garść, żadnych środków przeciwbólowych, tylko chwila oddechu, ziołowa herbata, krótki rozluźniający spacer i do przodu:)

wtorek, 10 kwietnia 2012

olejki balansujące doszę kapha


Aby zrównoważyć zimne, wilgotne, powolne i ciężkie właściwości kaphy potrzeba rozgrzewających, wysuszających, lekkich i stymulujących substancji o ostrym, gorzkim i cierpkim smaku.

Środki przeczyszczające redukują nagromadzoną przez kaphę wodę w organizmie: ajwan, cynamon, kolendra, koper włoski, czosnek, trawa cytrynowa, pietruszka i zielona mięta.

Podobny efekt dają środki napotne, eliminujące nadmiar wody przez pot. Oczyszczają krew i naczynia limfatyczna. Są to: ajwan, arcydzięgiel, bazylia, kamfora, kardamon, cynamon, goździki, eukaliptus, imbir, trawa cytrynowa, cebula, oregano, szałwia, sasafran, tymianek.

Niezbędne w terapii są rozgrzewające stymulanty i środki wiatropędne zwiększające ogień trawienny: ajwan, anyżek, bazylia, liść laurowy, czarny pieprz, kardamon, cynamon, goździki, czosnek, gorczyca, gałka muszkatołowa, skórka pomarańczowa, oregano, pietruszka, szafran, tymianek, kurkuma, kozłek lekarski. 

Chłodne środki wiatropędne w niewielkich ilościach również mogą być pomocne (patrz balans pitty).
Środki poprawiające trawienie to: ajwan, anyżek, liść laurowy, czarny pieprz, kapmofa, kardamon, cayenne, cynamon, goździki, kolendra, kmin, eukaliptus, koper włoski, czosnek, imbir, gorczyca, skórka pomarańczowa, oregano, sasafras, kurkuma.

Indyjski neem redukuje nadmiar kaphy i apetyt na słodki smak.

Do pobudzenia i aktywizacji pracy mózgu, oczyszczenia kanałów nerwowych doskonałe są aromatyczne rozgrzewające środki uspokajające system nerwowy: bazylia, kamfora, eukaliptus, tatarak, czosnek, mirra, gałka muszkatołowa, szałwia i kozłek lekarski.

Element ziemi pomagają zredukować olejki zawarte w pietruszce. 

Środki pomocnicze generalnie zwiększają energię kapha, ponieważ zbudowane są w większości z elementu wody i ziemi. Wyjątek stanowią: arcydzięgiel, brahmi, mirra, cebula i szafran.

Afrodyzjaki, stymulujące system dokrewny narządów płciowych pobudzające kaphę to: arcydzięgiel, goździki, damiana, czosnek, jaśmin, gałka muszkatołowa, róża i szafran. Żeński system immunologiczny budują: arcydzięgiel, cynamon, imbir, 

Substancje oczyszczające krew i limfę dobre dla kaphy to czarny pieprz, cayenne, chryzantema, cynamon, kolendra, kmin, koper, czosnek, hibiskus, jaśmin, mirra, neem, róża, szafran, drzewo sandałowe, sasafras i kurkuma.
Substancje ściągające, redukujące nadmiar wody i śluzu: czarny pieprz, cayenne, cynamon, imbir, hibiskus, jaśmin, gałka muszkatołowa, róża, szafran, szałwia, drzewo sandałowe, kurkuma i krwawnik.
 Środki odmładzające dla kaphy to brahmi, hibiskus, jaśmin, róża i szafran.

Środki wykrztuśne i łagodzące oczyszczają oskrzela, zatoki i czyszczą błony śluzowe: ajwan, liść laurowy, czarny pieprz, tatarak, kamfora, kardamon, cynamon, goździki, koper, czosnek, imbir, hibiskus, hyzop, limonka, gorczyca, skórka pomarańczowa i szałwia. Olejki z eukaliptusa i tymianku złagodzą kaszel.

czwartek, 15 marca 2012

Olejki eteryczne balansujące energię pitta


Pitta jest gorąca, wilgotna i oleista, aby zatem przywrócić jej równowagę potrzebne są substancje wychładzające, wysuszające, odżywcze i uspokajające, o słodkim, cierpkim lub gorzkim smaku.
Gorączkę i zapalenia skóry redukują wychładzające środki napotne: rumianek, chryzantema, kolendra, balsam cytrynowy, mięta pieprzowa, mięta zielona, krwawnik.
Środki ściągające redukują ilość wydzielin, są wysuszające, wiążą tkanki ciała, zatrzymują krwawienia i sprzyjają leczeniu ran: cajuputi, calendula, cytryna, szafran, kurkuma, krwawnik.
Wychładzające środki przebudowujące czyszczą krew, zwalczają infekcje i obniżają gorączkę: aloes, kolendra, kmin, koper, henna, kocanka, jaśmin, neem, szafran, drzewo sandałowe, mięta zielona, aksamitka, kurkuma, krwawnik.
Odżywcze substancje o gorzkim smaku, takie jak aloes i neem, są doskonałym lekarstwem na problemy związane ze wzrostem pitty, takie jak gorączka, zapalenia, nadkwaśność. Nie mogą być jednak nadużywane, bowiem prowadzą do osłabienia ognia trawiennego.
Wiatropędne substancje wychładzające to aromatyczne przyprawy poprawiające trawienie, eliminację resztek i przepływ energii: mięta, rumianek, kolendra, kmin, koper ogrodowy, koper włoski, lawenda, cytryna, limonka, pomarańcz, mięta pieprzowa, szafran, mięta zielona.
Do zredukowania skurczów, nadmiernego krwawienia i złości podczas menstruacji doskonale nadają się: rumianek, chryzantema, jaśmin, róża, szafran i krwawnik.
Wychładzające środki uspokajające pomagają opanować wzburzone emocje pitty i złagodzić gniew; budują także tkankę nerwową: mięta, rumianek, brahmi, henna, jaśmin, lawenda, oud, mięta pieprzowa, drzewo sandałowe, mięta zielona, benzoes.
Odżywcze środki pomocnicze, podtrzymujące tkanki ciała, redukujące zapalenia, budujące komórki krwi i limfy to: arcydzięgiel, cedr, kocanka, piżmo, neem, spikenard.
Wychładzające środki napotne redukują nadmierną ciepłotę ciała pitty i wychładzają wątrobę: kolendra, koper włoski, lawenda, trawa cytrynowa, drzewo sandałowe, mięta zielona.
Substancjami przeciwgorączkowymi, redukującymi gorąco pitty są champa, henna, kocanka, jaśmin, limonka, neem, pomarańcz, aksamitka.

poniedziałek, 5 marca 2012

trele morele falafele

Ostatnio przypomniał mi się smak falafeli różnej maści i koloru który towarzyszył mi w nie jednej podróży. Ze wszystkich pokarmów, które można było dostać w szumnie nazwanych "restauracjach" gdzieś w północnej Afryce albo chociażby w Indiach (tak tak, pewne miejsca w Indiach też zdominowane są przez żydowskich turystów) falafele wydawały mi się najbezpieczniejsze - do kulek z cieciorki, smażonych w głębokim oleju chyba nikt nie doda jakichś dziwactw ... a nawet jak doda to wszystko się wysmaży. Byleby nie mięso, wszystko inne idzie przeżyć. Najbezpieczniejsze i w dodatku bardzo smaczne. Tylko tamte. Moje już może trochę mniej. Chociaż też smaczne - jak już moja rodzona siostra uznała, że jej smakują to znaczy, że naprawdę muszą być zjadliwe. Moje falafele oczywiście znów zrobiłam "na oko", więc napiszę wszystko póki pamiętam. Kupiłam na pewno pół kilo cieciorki, ale część z niej odłożyłam na hummus, więc załóżmy, że zostało jej 300 gr - namoczyłam groch w wodzie przez całą noc oczywiście. Cieciorkę zmiksowałam na pastę z jajkiem, 2 kromkami (raczej kromalami albo olbrzymimi kromkami) chleba z własnego wypieku (myślę, że może być jakikolwiek, ale mój ma tę zaletę, że ma w środku wszystko - pestki, orzechy, owoce suszone, siemię, otręby i inne gadżety, więc dodaje to wszystko smaku), dużą cebulą, 3 ząbkami czosnku, kawałkiem pora i przyprawami - chyba wszystko zgarnęłam z półki:) Na pewno dałam sól:) Była też subji masala, curry, kmin i kozieradka. I imbiru trochę - ja lubię ostry smak, więc wcale nie oszczędzam na przyprawach, ale należy pamiętać, że to one tak naprawdę kształtują smak wszystkiego, więc każdy powienien dobierać je według swoich potrzeb. Bardzo ważny jest tylko kmin, który nieco zneutralizuje wzdymające właściwości cieciorki. Z tej pasty lepiłam kulki i bez obtaczania w czymkolwiek (mogą być okruszki chleba czy otręby) wrzucałam na rozgrzany olej i smażyłam około 5 do 7 minut ( w zależności jak wielkie kulki czy kule udało mi się lepić:) W sumie wyszło zjadliwe, a jak dla mnie nawet bardzo dobre:)
Generalnie cieciorka nie jest zbyt dobra dla osób o konstytucji vata. Dla kaphy sama jest zbyt mączna - trzeba zneutralizować jej działanie przyprawami. Dla pitty jest ok, ale znowu smażone na głębokim tłuszczu pożywienie wzmaga pittę, więc dobrze byłoby podać falafel z jakimś wychładzającym sosem z pietruszką albo kolendrą. Albo miętą.
Zachęcam do własnych falafelowych prób:)

czwartek, 23 lutego 2012

Olejki eteryczne balansujące energię vata


Vata sama w sobie jest lekka, sucha, ruchliwa i zimna, do przywrócenia jej równowagi należy zatem używać nawilżających, ciężkich, uspokajających i ogrzewających olejków. Również wszystko, co słodkie nadaje się do balansowania vaty. Nierównowaga energii vata ma dwa typy: w pierwszym z nich przepływ vaty jest zablokowany przez rezydujące w kanałach ciała toksyny (ama) i skutkuje to niestrawnością i problemami z eliminacją zbędnych resztek przemiany materii. Tak jak nadmierna ilość energii kapha, zablokowana vatę powinno leczyć się przede wszystkim przez usunięcie blokad. Drugi typ nierównowagi bioenergii vata objawia się suchością, wychudzeniem, obumieraniem komórek ciała, szybkim starzeniem ciała i związany jest z nadmiarem energii vata w ustroju. 

W leczeniu zablokowanej vaty niezbędne są ostre olejki eteryczne, udrażniające kanały ciała, redukujące ama poprzez swoje rozgrzewające, lekkie i penetrujące właściwości. Nie mogą one jednak być stosowane długo, bowiem wzmagają vatę prowadząc do wysuszenia i utraty spójności tkanek ciała. 

Rozgrzewające olejki przebudowujące używane są do usunięcia zakumulowanych toksyn i oczyszczania krwi. Rośliny posiadające takie olejki to: ajwan, czarny pieprz, tatarak, pieprz cayenne, cynamonowiec, szałwia, kolendra, koper ogrodowy, czosnek, mirt, szafran, drzewo sandałowe, kłącze ostrzyżu. 

Wiatropędne rozgrzewające olejki odgrywają dużą rolę w normalizowaniu trawienia, poruszaniu unieruchomionej energii vata, uwalnianiu gazów i poruszaniu treści pokarmowej. Zawierają je między innymi: ajwan, ziele angielskie, bazylia, liście laurowe, kardamon, cynamon, goździki, kolendra, kmin, koper włoski i ogrodowy, czosnek, imbir, hyzop, lawenda, cytryna, limonka, gałka muszkatołowa, skórka pomarańczowa, oregano, pietruszka, sosna, szafran, cząber, estragon, tymianek, kurkuma i waleriana.

Łagodnie rozgrzewające środki napotne wzmagają potliwość, eliminując toksyny ze skóry, zwiększają cyrkulację krwi, rozluźniają napięcie mięśni oraz łagodzą bóle głowy spowodowane przeciążeniem zatok i katarem: arcydzięgiel, bazylia, kamfora, kardamon, rumianek, cynamon, goździki, kolendra, eukaliptus, koper włoski, imbir, hyzop, trawa cytrynowa, majeranek, oregano, sosna, szałwia, tymianek.

Rozgrzewające olejki uspokajające używa się do wzmocnienia i uregulowania pracy systemu nerwowego, wzmacniania zdrowia psychicznego ale również złagodzenia wszelakich bólów.
Olejki takie zawierają w sobie: ajwan, bazylia, tatarak, kamfora, rumianek, eukaliptus, koper włoski, czosnek, lawenda, majeranek, cytryna, mirt, gałka muszkatołowa, szałwia, drzewo sandałowe, waleriana i wanilia. 

Drugi rodzaj zaburzeń vaty wymaga odżywczych ziół, budujących tkanki, takich jak afrodyzjaki (głównie aloes) i zioła ułatwiające menstruację, budujące krew, nawilżające i odżywiające narządy płciowe, wzmacniające słabe organy i poprawiające słabe przyswajanie: arcydzięgiel, szałwia, jaśmin, mirt, pietruszka, róża, ruta, szafran, oregano, wanilia.

Środki łagodzące nawilżają błonę śluzową, wzmacniają i odżywiają tkanki: trifolia, aloes, róża, oregano.
Wreszcie odżywcze toniki budują tkanki, zwiększają masę ciała i płyny witalne, uspokajają nerwy, a w połączeniu z stymulującymi i wiatropędnymi środkami poprawiają absorpcję: aloes, arcydzięgiel, arnika, brahmi, tatarak, kadzidło, czosnek, cedr, chmiel, jaśmin, mirt, róża, szafran.

Stymulanty, używane do kąpieli, są dobre dla oby dwóch typów zaburzeń vata; zwiększają ogień trawienny i cyrkulacje krwi, niszczą toksyny, podnoszą wewnętrzne ciepło. Nie wolno ich używać w przypadku bardzo dużego wzrostu vaty, odwodnienia i zapalenia błon śluzowych. Stymulantami są: ajwan, ziele angielskie, arnika, czarny pieprz, tatarak, kamfora, cayenne, cynamon, goździki, kmin, eukaliptus, czosnek, imbir, majeranek, cebula, pomarańcz, oregano, cząber.

poniedziałek, 6 lutego 2012

ciasto ryżowo-soczewicowe ze wszystkim:)

Kolejne danie, którego podejrzewam, że nigdy już nie powtórzę... i to nie to, że nie było dobre, bo było, tylko dlatego, że zrobiłam je z głowy w przypływie weny twórczej i nie zapisałam od razu wszystkiego. No cóż, postaram się choć po części odtworzyć co tam mogło się znaleźć:)
Składniki na 4 porcje:
300 gr czerwonej soczewicy; 200 gr ryżu (np. basmati); 70 gr nerkowców; 500 gr świeżego szpinaku; 200 gr czarnej rzepy; 200 ml mleka kokosowego; 1 por; 2 ząbki czosnku; kawałek świeżego imbiru; 2 liście laurowe; pół łyż kurkumy; łyżka kardamonu; olej sezamowy; sól
Ugotować osobno ryż i soczewicę dodając do każdego sól i liść laurowy. Rozgrzać patelnię, na rozgrzaną wlać olej – dodać posiekany por, czosnek, imbir, potem kurkumę. Wsypać posiekane orzechy nerkowce, szpinak, czarną rzepę (można je zmiksować po prostu) i kardamon. Wlać mleko kokosowe. Ugotowany ryż zmieszać z soczewicą i zawartością patelni na pastę. Pastę włożyć do nasmarowanej oliwą blachy i piec w piekarniku ok. 25 minut w 160 stopniach.
Coś mniej lub więcej takiego:)

środa, 18 stycznia 2012

Aromaterapia II

Tysiące lat obserwacji przyrody i naturalnych eksperymentów na żywych organizmach doprowadziły do sklasyfikowania i przyporządkowania odpowiednich właściwości ziołom i innym roślinom. To, co różni ajurwedę od typowego zielarstwa to rozróżnienie między potencją energetyczną każdego zioła i olejku eterycznego. Ajurweda opisuje zatem nie tylko cech i lecznicze właściwości, ale także to, czy substancja jest rozgrzewająca czy wychładzająca; wysuszająca czy nawilżająca. Dzięki temu rozgraniczeniu możliwe jest przyporządkowanie odpowiednich roślin do typów konstytucyjnych i specyficznych warunków subdoszy.
Generalnie właściwości lecznicze olejków opisane zostały w następujący sposób:
·         Afrodyzjaki – pokrzepiające seksualne organy ciała
·         Gorzkawe – w małej ilości stymulujące trawienie a w większych regulujące ciepłotę ciała
·         Menstruacyjne – pomagają uregulować menstruację
·         Moczopędne – wzmacniające aktywność nerek, zwiększające wydalanie moczu
·         Napotne – wzmagające potliwość i eliminację poprzez skórę
·         Odmładzające – zapobiegają starzeniu, rewitalizują organizm
·         Odżywcze – zwiększają wagę i odżywiają komórki ciała
·         Pomocnicze – pomocne w leczeniu ran, chroniące przed infekcjami i stymulujące wzrost komórek skóry.
·   Przebudowujące – stopniowo przywracające normalne funkcjonowanie organizmu, oczyszczające ciało, zmieniające istniejące procesy odżywcze i wydalnicze.
·         Przeciwgorączkowe – łagodzące gorączkę, gorąco i duszności
·         Przeciwkurczowe – łagodzące skurcze
·         Przeczyszczające – wzmagają ruchy jelit
·         Stymulujące – wzmagają wewnętrzne ciepło, wzmacniają metabolizm i cyrkulację
·         Ściągające – redukujące wydzieliny i wydaliny organizmu, umacniające tkanki ciała
·         Uspokajające – wzmacniają funkcjonalność systemu nerwowego, mogą być lekko stymulujące
·         Wiatropędne – łagodzące gazy i wzdęcia, wzmacniające perystaltykę jelit
·         Wykrztuśne – pomagają wykrztusić flegmę i śluz z płuc oraz gardła
·         Wymiotne – wywołujące wymioty
·         Zakrzepowe – zatrzymują przepływ krwi, wewnętrzne krwawienia i krwotoki
·         Zmiękczające – wygładzają, nawilżają i chronią skórę