sobota, 12 listopada 2011

Resztki po warsztatach:)

Aż musiałam zasiąść przed monitor z wrażenia. Dziś odbyły się warsztaty, ale właściwie nie o tym... Zostało nam z gotowania trochę kapusty poszatkowanej, posiekanego imbiru, zielonej i czerwonej chilli, natki pietruszki i brokuły w różyczki. Stwierdziłam, że szkoda zmarnować - wrzuciłam do garnka, dodałam pokrojoną dynię, sól i zagotowałam. Eeee, ciapraga wyszła. A jakby tak to zmiksować? Odlałam wodę i wrzuciłam do termomixa. Dodałam trochę mąki z cieciorki i zagotowałam. Zielona papa. Pyyyyyszna zielona papa!! Spróbujcie. I nie bójcie się eksperymentować:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz