sobota, 13 października 2012

Ciąża a typ psychosomatyczny

Będąc w ciąży kobieta może odczuwać różne przykre dolegliwości i zauważać zmiany w swoim organizmie, jest to rzecz całkowicie normalna. Dolegliwości tych jednak nie można wrzucić do jednego worka i traktować je w taki sam sposób. Kobiety charakteryzujące się przewagą danej bioenergii w swojej konstytucji będą doświadczały przynależnych jej właściwości. I tak kobiety o przewadze bioenergii wata będą miały tendencję do ostrych, kłujących bólów pleców i pachwin, skurczów, ciągłego strachu i niepokoju, utraty wagi w pierwszym trymestrze, ogólnego zmęczenia, senności, żylaków, niestrawności, wzdęć i nadmiernej ilości gazów... jak widać lista jest długa i można ją tylko wydłużać...
Kobiety z dominującą pittą często mają gorączkę, zapalenia pęcherza moczowego, są rozdrażnione i często agresywne (może dochodzi do zupełnie niekontrolowanych wybuchów agresji - uwaga:)) Często też kobiety te mogą tracić włosy na potęgę i cierpieć na hemoroidy.
U kaphy nie wiele się zmienia: mają oczywiście tendencję do przybierania duuuuuużo na wadze, retencji duuuuuużej ilości wody, ciągłego zmęczenia i popadania w letarg. Więcej niż zazwyczaj pragną słodyczy i produktów węglowodanowych, co jeszcze bardziej potęguje rozrost wagi.
Wszystkie typy niestety nie unikną porannych mdłości, bólu piersi i drażliwości. Biedni tylko partnerzy:)

2 komentarze:

  1. Czasami mam wrażenie, że wata zawsze ma najgorzej;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście różowo nie jest:) Ale za to w czym innym ma lepiej - na przykład nie tyje tak bardzo jak kobitki kapha:)

    OdpowiedzUsuń