środa, 3 października 2012

Zioła i przyprawy w czasie ciąży

Tym postem zacznę serię artykułów poświęconych kobiecie w ciąży. Jest to czas na tyle szczególny i niebezpieczny, że nie można sobie pozwolić na nieświadome używanie jakiegokolwiek zioła czy przyprawy, szczególnie tych super ostrych. W pierwszej kolejności zabrania się spożywania przypraw, które mają właściwości przeczyszczające, toksyczne lub wywołujące miesiączkę (np. aloes). Produkty takie mogą powodować uszkodzenia płodu lub nawet poronienia. Bardzo ostre i rozgrzewające przyprawy, takie jak pieprz cayenne, imbir (sproszkowany), cynamon, pippali itd powinny być spożywane z wielką ostrożnością i w towarzystwie czegoś, co złagodzi ich działanie (zawiera dużo kaphy). Podobnie zbyt wychładzające i gorzkie przyprawy, jak gencjana lub kora kruszyny nie są dobrym pomysłem. 
 Ajurwedyjscy lekarze wskazują przede wszystkim na shatavari, ashwagandhę i  bala jako na zioła budujące i pomagające w utrzymaniu ciąży. Zalecają spożywać wszystkie oparte na nich "formuły" (czyli mieszanki ziołowe z ghee lub mlekiem) oraz chyawan prash (pod różnymi nazwami, np. chyawanaprastha) - najsławniejsza ajurwedyjska mieszanka ziół, takie antidotum na wszystko i zarazem najsmaczniejsza mieszanka ziół jaką spożywałam w Indiach:) Chyawan prash polecany jest szczególnie kobietom o konstytucji wata - ich ciała są bowiem słabe i wiotkie, są słabego zdrowia i małej odporności, stąd ich płody są częściej zagrożone, a mieszanka pomaga w utrzymaniu dobrej kondycji i wzmacnia cały organizm. Dla kobiet o konstytucji pitta szczególnie polecane jest shatavari - balansuje doszę pitta nie pozwalając na jej zbytnie wybuchy:) Kobiety o konstytucji kapha mają tendencję do zatrzymywania wody w organizmie i niskiej przemiany energetycznej normalnie, a co dopiero w czasie ciąży! Aby zapobiec zbytniemu odkładaniu się tkanki tłuszczowej powinny używać łagodnych ziół takich jak kardamon, koper włoski czy bazylia. 


1 komentarz:

  1. Witam, bardzo ciekawy cykl ciążowy, dobry pomysł. Jestem ciekawa, czy Ayurweda mówi coś na temat poprawy płodności u kobiet? Słyszałam, że spożywanie awokado i jajek może pomóc? Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.

    OdpowiedzUsuń