niedziela, 24 listopada 2013

Trochę z innej paczki...

trochę ze Szlachetnej Paczki:) Pragnę wszystkich, którzy jeszcze nie mieli styczności z tą inicjatywą zachęcić do pomocy potrzebującym. To wcale nie jest taki wielki wysiłek jeśli ma się wsparcie ze strony rodziny i przyjaciół. W tym roku nie mogę się zdecydować na rodzinę, dla której zrobimy paczkę. Siedziałam wczoraj cały wieczór nad wyborem rodziny i powiem Wam szczerze, że nie mogłam uwierzyć własnym oczom w to, co czytam... Myślałam sobie Boże czy naprawdę musisz tak ludzi doświadczać? To, co ci ludzie przeżywają, jakie tragedie, nie mieści mi się w głowie. Chciałabym pomóc im wszystkim i to długofalowo, ale tak się niestety nie da, nie wygrałam jeszcze w totolotka:) Wybór był naprawdę trudny - w końcu przeważyło to, że mamy dużo ubranek i gadżetów po Juniorze i zdecydowałam się na 2 rodziny (wstępnie) które spodziewają się w najbliższym czasie Malucha (swoją drogą wiedząc, że mam już 5 dzieci na utrzymaniu i nie pracuję robiłabym wszystko chyba co się da, żeby nie zajść w kolejną ciąże.....) Może uda nam się zorganizować paczki dla obydwu - byłoby wspaniale!
Jeśli tylko macie taką możliwość - zbierzcie się w kilka osób i spróbujcie dać z siebie trochę:)
Jeśli nie ma Wam kto pomóc w zrobieniu paczki, a chcecie wziąć udział w tej edycji szlachetnej, możecie wesprzeć mnie i moich przyjaciół:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz