środa, 28 stycznia 2015

kłębek nerwów

Są dni, które przynoszą ze sobą tyle złych wiadomości, że chcesz aby już się skończyły mimo, że dopiero się zaczęły. Są dni, kiedy denerwujesz się ze wszystkiego bez wyjątku. Są dni, których nawet szczery śmiech dziecka nie jest w stanie złagodzić (a czasem i odwrotnie...). Są to dni w które ewidentnie wkroczyłeś lewą nogą:) 
Ja mam właśnie taki okres - co chwile dzieje się coś, co nie powinno mieć miejsca. Raz za raz wiadomość jakby z kosmosu. Wreszcie bezsensowne podnoszenie głosu i tłumienie coraz większych złych emocji. Mimo świetnej znajomości teorii niestety nie potrafię do końca poradzić sobie z praktyką. Może dlatego, że góruje we mnie pitta, która właśnie przebrała swoją miarkę. Pitta naprawdę ma najgorzej z wyhamowaniem z emocjami - głośne krzyki, silne uderzenia czy tłuczenie szkła to przy wyładowaniach pitty standard. Co zatem robić by nie dochodziło do takich scen?
Przede wszystkim należałoby stłumić jak najszybciej wszystko w zarodku, nie narażając się na "przelanie" - nazywam tak czas, kiedy już poziom pitty przekroczył stan alarmowy i następuje powódź. Może odpowiednio wcześnie zareagować i po prostu wyjść z domu. Może skończyć rozmowę i obejrzeć jakąś głupią rozmowę. A może oddalić się i wykrzyczeć wszystko, co nas boli. Może wypić szklankę zimnej wody lub wziąć zimny prysznic. Albo iść na siłownię lub trening. Wszystko jedno, byleby dać upust nadszarpniętym emocjom - ajurweda mówi, że absolutnie nie wolno ich tłumić we własnym wnętrzu. Takie działanie skutkuje zaburzeniami wątroby, nadmierną produkcją żółci i tworzenie mentalnych ama zaśmiecających umysł i ciało. Pitta w sytuacjach stresu nie powinna też jeść, bo na pewno nabawi się niestrawności i spotykać się ze znajomymi, którym może powiedzieć więcej niż może powiedzieć, żeby ich nie obrazić. Na uspokojenie poleca się ashvagandhę lub herbatkę z tulsi albo brahmi. I oczywiście melisę lub pokrzywę. U mnie niestety nic nie skutkuje:)
Istnieje drugi, gorszy scenariusz. Ten, w którym nic nie możesz zrobić, mimo, że wiesz, że to zło dzieje się obok. I to najbardziej boli. Szczególnie pittę. Frustracja i irytacja to najlpsze określenia dla tego stanu, kiedy wiesz, że to się dzieje, a ty nic nie możesz z tym zrobić, nie jest tu nic zależne od ciebie. NIC nie możesz na to poradzić. W takich sytuacjach u pitty "przelanie" następuje natychmiast i rozchodzi się po całym organizmie z prędkością błyskawicy. Opanowuje wszystkie członki, które drżą z nerwów, opanowuje wszystkie narządy, które odmawiają prawidłowej pracy (a ty opanowujesz przy tym na dłuższy czas toaletę) i wreszcie terroryzuje myśli i emocje - nie jesteś w stanie sklecić zdania a oczy same zalewają się łzami. Jakże to dziewczyńskie:) W każdym razie tak wygląda złość pitty w takiej sytuacji. Ajurweda mówi na nią - oddychaj spokojnie. Napij się herbaty rumiankowej z brahmi. Wyrzuć z siebie złe myśli, uśmiechnij się. Weź kąpiel z dodatkiem sody i świeżego imbiru, by pozbyć się napięcia lub idź na masaż odprężający. Oddaj się praktyce jogi i zapomnij o bożym świecie. I nie myśl, że to wszystko jest takie trudne. Łatwo powiedzieć...

niedziela, 4 stycznia 2015

alergie i astma u dzieci

W większości przypadków, za powstanie kataru siennego, alergii wziewnych i astmy o podłożu alergicznym uważa się w ajurwedzie złe trawienie, wynikające ze spożywania nadmiernej ilości ciężkiego, niestrawnego, śluzo twórczego jedzenia lub niewłaściwych połączeń żywieniowych. Korzeni astmy ajurweda upatruje w nieżycie żołądka (kwaśne ph) i wynikających z tego nieprawidłowościach w produkcji śluzu, który rozprzestrzenia się po całym ciele, a ostatecznie kumuluje się w płucach oblepiając ich pęcherzyki. Wdychane zanieczyszczenia, pyłek kwiatowy i kurz w połączeniu ze śluzem skutecznie utrudniają złapanie oddechu, szczelnie powlekając całą powierzchnię oddechową. U dzieci „uczuleniowych”, alergie mogą doprowadzić do astmy – system jest prosty. Wszystko rozpoczyna się od podaży w dużej ilości produktów zawierających antygeny, których organizm dziecka nie jest w stanie zidentyfikować jako poprawne i właściwie strawić posiłku. System odpornościowy dziecka reaguje obroną, starając się wyrzucić toksynę (antygen jest właśnie tak traktowany) a układ pokarmowy w tym celu produkuje zwiększoną ilość śluzu. Śluz ten krąży po całym organizmie i osiada w płucach, o czym mowa powyżej. Innym powodem alergii jest słaby system immunologiczny matki spowodowany jej niedożywieniem lub silnym zatoksycznieniem (np. z powodu zażywania narkotyków lub silnych leków). Definitywnie przed zajściem w ciążę kobieta po takich przejściach powinna przejść kurację oczyszczającą i zażywać przez kolka miesięcy zioła oczyszczające wątrobę: kurkumę, shatavari, szafran i daruharidrę (Berberis Aristata).

Są różne typy astmy, ale ich cechą charakterystyczną są duszności, ucisk w klatce piersiowej i świszczący, płytki oddech. Astma o podłożu alergicznym uaktywnia się szczególnie wczesną wiosną, kiedy przeważa bioenergia kapha, a stężenie pylących roślin jest największe. Dlatego też warto stosować środki prewencyjne już od pierwszych wiosennych dni, podążając za wskazówkami udzielonymi przez znawców ajurwedy.
•          Haritaki, bibhitaki i  amla to w ajurwedzie najsilniejsze środki w zapobieganiu i leczeniu tej dolegliwości, ponieważ działają bezpośrednio na przyczynę – usprawniają pracę żołądka i jelit, pomagają pozbyć się nadmiaru śluzu a przede wszystkim wykazują silne działanie antyalergiczne. Połączenie tych trzech roślin możemy znaleźć w słynnej formule triphala, z tym, że triphala nie jest zalecana małym dzieciom.
•          Zapobiegawczo należy jeść tylko lekkie, świeżo przygotowane, łatwostrawne pożywienie, a unikać pokarmów  produkujących nadmierną ilość śluzu, takich jak zsiadłe mleko, banany, lody; również słodyczy, rafinowanego cukru, orzeszków ziemnych, tłustych i smażonych potraw, ziemniaków i pomidorów. Przyprawy, takie jak czosnek, imbir, cebula, kolendra, czarny pieprz i gorczyca redukują śluz dlatego powinny być dodawane do gotowania w większej ilości.
•          receptura: Herbatka z lukrecji ma zbawienne działanie, bowiem zapobiega i uspokaja ataki astmy. Raz ugotowana (łyżka korzenia lukrecji gotowana w wodzie przez 5 minut), nie traci swoich właściwości przez 72 godziny – można zatem trzymać ją w razie potrzeby w termosie lub używać codziennie jako środek prewencyjny. Herbatka podnosi jednak poziom sodu w organizmie, więc nie może być zbyt często spożywana przez dzieci.
•          receptura: Mikstura zrobiona z ¼ kubka soku z cebuli, łyżeczki miodu i 1/8 łyżeczki czarnego pieprzu jest doskonałym długoterminowym środkiem zapobiegającym atakom, a dzieci chętnie ją piją.
•          Nacieranie klatki piersiowej dojrzałym olejem sezamowym rozrzedza i pozwala odkrztusić śluzową wydzielinę. Można też zastosować „sklepywanie” – dziecko z opuszczonych tułowiem w dół należy delikatnie poklepywać po plecach ruchem ku dołowi, tak, by spowodować „odlepianie” wydzieliny z pęcherzyków i jej odpływ w stronę gardła.
•          Dziecko powinno jeść odpowiednie do zneutralizowania działania energii kapha rośliny, takie jak rzeżucha, pokrzywa, szczypior, rzodkiew.
•          Gorąca woda ze szczyptą dobrej mielonej kurkumy i miodem hamuje produkcję śluzu przy katarze siennym, redukuje bioenergię kapha i przeciwdziała uczuleniom. Dzieciom można ją podawać nawet kilka razy dziennie.
•          Techniki oddechowe są prostym sposobem na złagodzenie ataków astmy, ponieważ zwiększają objętość płuc, pozwalają zredukować uczucie ścisku w klatce piersiowej i zadyszkę. Maluch już od najmłodszych lat powinien uczyć się długich i głębokich oddechów.
Alergie i aromaterapia:
Oleje i olejki roślinne mogą pomóc w alergii na wiele sposobów: poprzez inhalacje i dyfuzje z ich użyciem można stymulować oczyszczenie nosa i zatok z zalegającej w nich wydzieliny; poprzez regularne masaże i kąpiele z użyciem olejków można łagodnie regenerować skórę atopową i przesuszoną, można wreszcie spożywać zioła i przypraw wzmacniające układ immunologiczny od środka.
Wata: rumiankowy, lawendowy, z arcydzięgla, szławiowy
Pitta: lawendowy, z trawy cytrynowej, różany, rumiankowy

Kapha: eukaliptusowy, patchouli, hyzop