poniedziałek, 5 października 2015

Jak wrócić do świata żywych po zatruciu pokarmowym...

      

Oj dopadło mnie w piątek porządnie. Mała ugniata już ze wszystkich stron i sadzi kopniak za kopniakiem a tu jeszcze cała noc i cały dzień od łóżka do łazienki:( Nie myślałam o śnie tylko o tym, żeby ani siebie ani jej nie odwodnić. Picie wody powodowało skutek wręcz odwrotny, ale w końcu udało się przyswoić choć trochę - musiałam pić z łyżeczki co minutę:)

Ajurweda ma w zanadrzu kilka porad na taki nieprzyjemne dolegliwości - u mnie niestety nic nie pomogło tylko i wyłącznie dwudniowa głodówka z dużą ilością bardzo ciepłej wody.

Zacznijmy od tego, że nie wolno się przejadać – należy pamiętać, że w ciąży żołądek znajduje się dużo wyżej niż w normalnej kondycji i jest mniej pomiestny.

Jeśli dojdzie do niestrawności to natychmiastową ulgę przyniesie szczypta sody oczyszczonej dodana do dwóch łyżek soku z aloesu lub sam sok z aloesu. Alternatywą jest musująca mikstura z połowy łyżeczki sody, 10 kropli soku z cytryny i pół łyżeczki organicznego cukru. Można również spróbować zjeść namoczone na noc i obrane ze skórki migdały.

W przypadku chronicznej niestrawności, zgagi lub biegunki należy jeść codziennie rano kilka fig i nie popijać ich niczym przez ponad godzinę.

Jeśli dojdzie już do nudności, niestrawności i wymiotów należy zrobić miksturę z soku z cytryny z miodem w równych częściach. Można też posłużyć się herbatką imbirową (u mnie podziałało natychmiast, ale w drugą stronę:) Można też spróbować wycisnąć sok z limonki, zmieszać go z filiżanką ciepłej wody i pół łyżeczki sody oczyszczonej.

Na wydalenie zatrzymanych gazów pomoże mieszanka szklanki ciepłej wody, łyżki soku z cytryny z połową łyżeczki sody oczyszczonej. Miksturę należy zamieszać i wypić szybko (mieszanka zawiera dwutlenek węgla). Polecana jest także filiżanka soku z pomarańczy ze szczyptą ajwanu i asafetydy lub filiżanka soku pomidorowego wymieszana z ¼ łyżeczki czarnego pieprzu, szczyptą asafetydy i szczyptą soli.

Aby zwiększyć apetyt można na 5 minut przed posiłkiem spożyć łyżeczkę miodu ze szczyptą sproszkowanych goździków i ¼ łyżeczki pieprzu czarnego. Albo poczekać jak sam wroci:)

2 komentarze:

  1. Wiem, że na zgagę, która mi strasznie dokucza (7 mc ciąży) też pomaga aloes. Który Moniko polecasz? Widziałam jeden w Aptece a na nim przeciwskazanie dla kobiet w ciąży. Sodę też można pić? Mam obawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aloes można pić, ale tylko "w środku" ciąży - we wczesnej może powodować poronienia a w późnej przedwczesny poród. najlepszy jest w postaci soku (nie żelu czy wyciągu) bez żadnych dodatków. W zasadzie w smaku nie jest wtedy taki zły:) Co do sody też można jej używać, ale ja użyłabym jej jak już nic innego nie poskutkuje: nie dość że chemia to jeszcze straszna w smaku i mam po niej czkawkę:)

      Usuń