środa, 27 kwietnia 2016

no i się narobiło...

Wiedziałam, że to mała kapha, wiedziałam jak może skończyć się u niej ten niewinny katar w trzecim miesiącu życia, a jednak mimo znajomości teorii...nic z tym nie zrobiłam. Może uwierzyłam w jej mega odporność, może zasugerowałam się Krzysiem, który leków i chorób na oczy nie widział a może byłam w swoim świecie obowiązków, rzeczy na już do zrobienia i realizowania pomysłów, na które nigdy nie ma czasu. Na pewno uśpiło moją czujność ząbkowanie, ni stąd ni zowąd pojawiły się Mai 2 zęby:) Według mojej wiedzy ząbkowanie u dzieci kapha nie obędzie się bez wylewania płynów ze wszystkich otworów głowy, więc pomyślałam, że ten katar na pewno stąd. I w ogóle nie gorączkowała, ciągle pogodna i z apetytem... Przyczyn może być wiele, ale pewne jest, że zawaliłam sprawę konkretnie. Na szczęście skończyło się na antybiotyku w domu, a nie na oddziale. I mam nadzieję, że tak zostanie, choć cały czas wyrzucam sobie, że nie podjęłam żadnych działań prewencyjnych kiedy była na to pora zamiast truć ją tymi chemikaliami; gdyby to był trzyletni Krzyś zapewne bym się głęboko zastanowiła ale u 3 miesięcznej Mai po prostu się boję:( Codziennie na ile się uda nebulizuję ją solą fizjologiczną, podaję dicoflor i bawię się w huśtawkę odwracając do góry nogami, żeby wszystko, co niechciane spłynęło:) Szczęściem w nieszczęściu nie układam jej na plecach - w dzień jest raczej w chuście lub na brzuchu, w nocy u mnie na brzuchu lub na boku - tym samym mniej tej flegmy miało okazję spłynąć:) Piję bardzo dużo imbiru i czystka mających działanie bakterio i wirusobójcze, przeciwzapalne i przeciwgorączkowe (może właśnie dlatego nie gorączkowała?). Mała dużo je, więc mam okazję przemycić jej trochę imbirowego mleka:):)

Oto kilka ajurwedyjskich metod zapobiegawczych, które lepiej podjąć zanim z igły będą widły....idąc moim przykładem pamiętajcie, że lepiej zapobiegać kiedy już coś się wykluwa niż potem leczyć i siedzieć tygodniami w domu jak w szklanym zamku z dwójką stale marudzących i nudzących się dzieci:):)

a mi należy się porządny kopniak na opamiętanie:)

· Podrażnienie i zablokowanie górnych dróg oddechowych, popularne w okresie wiosennym i jesiennym jest skutkiem nierównowagi dosz wata i kapha. Najlepszym znanym remedium na stany grypowe, katar i zaflegmienie jest świeży imbir – jeśli maluch nie toleruje imbiru w postaci herbatki, możesz dosładzać ją miodem

· Gotuj dziecku lekkie, ciepłe i łatwostrawne produkty, najlepiej warzywa na parze, owoce, pełnoziarniste produkty a unikaj nabiału, bananów, słodyczy, mięsa, produktów pszenicznych, produktów mrożonych i smażonych. Daj mu też dużo ciepłych płynów, usprawniających przepływ substancji w kanałach ciała i utrzymujących odpowiednie nawodnienie organizmu.

· Kilka razy dziennie podaj maluchowi napar z świeżego imbiru, cynamonu i kardamonu z dodaną do niego tuż przed spożyciem łyżeczką miodu; jeśli karmisz – pij go też sama

· Na przeziębienie, któremu towarzyszy kaszel, możesz podać starszemu dziecku do picia herbatkę zawierającą: ¼ łyżeczki świeżego korzenia imbiru, 8 liści bazylii, 2 ziarenka pieprzu czarnego, 2 nasiona kardamonu, szklankę wody, ½ łyżeczki kurkumy, 2 goździki i 5 listków mięty.

· Dla udrożnienia dróg nosowych zrób malcowi inhalację ze świeżego imbiru, różanecznika lub eukaliptusu rozmoczonego w gorącej wodzie. Jeśli maluch ma zapchane zatoki zrób mu inhalację z kilku łyżek nasion kolendry zagotowanych w 4 filiżankach wody. Możesz też nebulizować dziecko solami fizjologicznymi.

· Podawaj dziecku herbatkę z lukrecji lub lipy (łyżka stołowa na 2 filiżanki wody – gotować aż zmniejszy swą objętość o połowę). Jeśli toleruje podawaj dziecku herbatkę z czystka.

· W razie silnego kaszlu, podawaj dziecku mocną herbatkę z kopru włoskiego z cukrem palmowym

· Jeśli dziecko je czosnek, podaj mu ugotowany lub zrób wywar z 4 ząbków czosnku na szklankę wody

· Do gotowania dodawaj kurkumy, pieprzy czarnego, imbiru, cynamonu, kardamonu lub goździków

· Zadbaj o dużą ilość witaminy C z naturalnego pożywienia: kwaśne owoce oraz kiszone warzywa będą doskonałe; podawaj dziecku syropy z czarnego bzu, pędów sosny, cebuli czy pigwy

· Nie kąp dziecka jeśli ma gorączkę, osłabienie lub silny katar

· Wietrz porządnie w domu, jeśli ma tylko katar możesz wyjść z nim na świeże powietrze

· Jeśli przeziębieniu towarzysz gorączka możesz podać dziecku herbatkę z tulsi (bazylia azjatycka); możesz zrobić też wywar z łyżki rozgniecionego czosnku, filiżanki wody i ¼ fil. posiekanej bazylii gotowanych do zmniejszenia objętości o połowę i podawać dziecku po pół łyżeczki dwa razy dziennie. Inna mikstura przygotowywana z dwóch filiżanek wody, 3 goździków, szczypty kardamonu, 2 łyżek anyżu, 7 liści bazylii i łyżki cynamonu i gotowana aż zmniejszy swoją objętość o połowę i przecedzona może być spożywana raz dziennie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz