czwartek, 14 lipca 2016

moja mała Maja fruwa tu i tam....:) czyli rozwój motoryczny bobasa

Ma pół roku, swobodne raczkuje i staje na nogach. Jest wszędzie i w ciągłym ruchu. wszyscy pytają jak ona to robi. A ja odpowiadam, że rośnie na fasoli:):)

Motoryczny rozwój osobniczy dziecka zależny jest od wielu czynników, a wśród nich na pierwszy plan wysuwa się determinacja genetyczna. Każda jednostka ma już zaprogramowany rozwój od zapłodnienia aż do śmierci (możemy tu mówić naukowo o genach lub w kontekście ajurwedy o prakriti). Rozwój motoryczny determinuje też działanie i prawidłowa integracja zmysłów. Człowiek jest istotą dwunożną, więc już jako dziecko musi nauczyć się kontroli posturalnej, czyli automatycznego sterowania postawą oraz przeciwdziałania sile grawitacji, co jest widoczne w pierwszym roku życia.
Motoryka jest uzewnętrznieniem funkcjonowania ośrodkowego układu nerwowego. Dziecko zatem powinno reagować ruchem na stymulujące bodźce takie jak odgłosy, barwy itd.
Rozwój dziecka w pierwszych miesiącach życia można ocenić dzięki obserwacji motoryki spontanicznej dziecka, do której zalicza się nie tylko jakość i ilość ruchu ale także rozwój mowy, komunikacji społecznej itd. Każde dziecko rozwija się w indywidualnym tempie, ale wyznaczone zostały pewne normy, które dziecko powinno spełniać do określonego miesiąca życia.

Podstawowe objawy zaburzeń w funkcjonowaniu, które powinny cię zaniepokoić to:

- stała asymetria ustawienia tułowia (objawem mogą być również „ośki rybne” na plecach zwiastujące skoliozę w przyszłości); ułożenie dziecka na brzuchu w 3-cim miesiącu życia podpowiada czy wszystko jest w porządku – jeśli leży prosto, to znaczy, że będzie prosto chodzić; jeśli krzywo, oznacza, że ustawienie jest nieprawidłowe

- stałe asymetryczne ustawienie głowy; głowa po 3-cim miesiącu powinna być na linii z kręgosłupem, prosto. Kręcz szyi, krzywa głowa, po tym okresie czasu wymaga konsultacji z terapeutą.

- częste wyprosty kończyn z rotacją wewnętrzną

- dziecko ma problemy z jedzeniem, nie zgłasza też potrzeby jedzenia

- duże kolki i stałe bóle brzucha, a co za tym idzie stały płacz i niepokój dziecka

- stale zaciśnięte pieści po 2 miesiącu (po 3-cim miesiącu kciuki muszą być na zewnątrz dłoni)

- wyraźna silna niechęć do leżenia na brzuchu i brak rozwinięcia funkcji podporowych w leżeniu na brzuchu (czyli nie podpiera się na nadgarstkach czy przedramionach)

- brak raczkowania – raczkowanie jest ważne dla kształtowania prawidłowej postawy w dalszym życiu.

Najczęstsze błędy jakie popełniają rodzice:

- nie pozwalają dziecku swobodnie leżeć na dywanie – jest dostatecznie miękki, żeby na niego upaść a jednocześnie dosyć twardy, by leżeć na brzuchu i go masować.

- biernie sadzają dziecko np. obłożone poduszkami. Dziecko samo siądzie kiedy będzie na to dostatecznie posturalnie gotowe, nie powinno się sadzać go wcześniej

- bierne stawianie dziecka np. przy meblach. Na tej samej zasadzie, co siadanie – dziecko wie, kiedy może sobie pozwolić na samodzielne stanie

- nie kładzenie na brzuchu – rodzice boją się często kłaść dziecko na brzuchu, bo nie umieją go łagodnie z powrotem przerzucić na plecy i myślą, że dziecku jest na brzuchu niewygodnie, a tymczasem to na brzuchu właśnie dziecko najwięcej się rozwija motorycznie a w dodatku masuje sobie jelita

- częste usadzanie dziecka w foteliku samochodowym, nierzadko ciasnym – fotelik służy do przewożenia dziecka w podróży a nie do kładzenia dziecka w nim w domu. Jego kształt nie służy dobrze układowi szkieletowemu malucha.

- stawianie w chodziku

- kupowanie twardego i nieodpowiednio dobranego pierwszego obuwia.


























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz