niedziela, 18 września 2016

Myły Tadek-niejadek. I coś dla dużego tadka-niejadka też

Dziecko je tyle, ile mu potrzeba i kiedy ma na to ochotę. Kiedy jest głodne upomni się o jedzenie, chyba, że z jakiś powodów (np. neurologiczne, psychiczne) nie odczuwa głodu, co zdarza się bardzo rzadko. Rodzice bardzo często popełniają błędy żywieniowe podając dziecku ciągle przekąski a potem wymagając od niego zjedzenia porcji obiadu albo zmuszają dziecko do jedzenia podczas gdy ono w ogóle nie ma na to ochoty (poprzednia porcja nie została strawiona i dziecko po prostu nie jest głodne, albo boli go brzuszek). Jeśli sytuacja pojawia się dość często, oznacza to, że trawienie dziecka nie postępuje prawidłowo. 

· Ghee dodane do posiłku stymuluje agni i wspomaga trawienie, staraj się więc czasem podać mu ten rodzaj masła. 

· Picie ciepłej wody przynajmniej godzinę po posiłku pomaga w absorpcji składników odżywczych. Nigdy nie podawaj dziecku zimnej wody – gasi ogień trawienny i spowalnia trawienie.

· Pokarm rozdrabniaj dziecku na papkę, tak, by nie dochodziło do niestrawności z powodu połknięcia zbyt dużych kawałków pożywienia.

· Nie dawaj dziecku dużych porcji jedzenia na raz, lepiej nich zje częściej, a mniej. Postaraj się dawać mu też małe porcje jedzenia na raz do buzi.

· Możesz podać maluchowi wodę z sokiem z cytryny lub limonki.

· Herbatka imbirowa zarówno przed jak i w godzinę po posiłku wzmacnia ogień trawienny; w połączeniu z syropem klonowym doskonale nadaje się dla dzieci o konstytucji pitta, a z miodem dla pozostałych typów.

· Aby polepszyć trawienie należy produkować dużo śliny. Więcej śliny w ustach można wyprodukować krążąc językiem między zębami a ustami (usta są zamknięte), najpierw zgodnie z ruchem wskazówek zegara, a potem przeciwnie – możesz pobawić się z dzieckiem w ten sposób nakłaniając je do produkcji śliny.

· Dodawaj dziecku do posiłków kardamon, cynamon, goździki, kmin lub pieprz.

· Staraj się urozmaicać maluchowi posiłki, gotuj mu smacznie, dodawaj ziół i przypraw

· Staraj się, żeby posiłki były kolorowe, możesz układać je w jakieś kształty, nadawać im wzorki lub bawić się z dzieckiem np. w „kopanie dołów” w papce z warzyw. Sprawdza się też popularny „samolot”, ale co za dużo atrakcji to niezdrowo…

· Stosuj zasadę „pierwszego kęsa” – zanim dziecko powie, że wyraźnie czegoś nie zje, bo np. nie podoba mu się kształt czy kolor pożywienia, postaraj się, żeby chociaż spróbowało. Często po pierwszym kęsie od razu dziecko nabiera apetytu. 

· Jeśli nie dasz rady nakarmić dziecko widelcem, pozwól mu zjeść jedzenie ręką – dobre maniery odstaw na później, dziecko naprawdę się ich nauczy w swoim czasie; możesz też podać mu łyżkę i czekać, aż wybrudzi całą kuchnię, ale z zadowoleniem zje całą miseczkę.

· Dawaj maluchowi wybór – dziecko intuicyjnie wie, co jest dla niego dobre, a czego powinno unikać. 

· Postaraj się nie wprowadzać dziecku do diety słodyczy przynajmniej do końca 3-go roku życia – możesz mieć wtedy pewność, że cokolwiek maluch zje, będzie to posiłek wartościowy, a nie puste kalorie jak w przypadku słodyczy, które dodatkowo hamują apetyt.

· Spróbuj zachęcić dziecko do własnoręcznego przygotowywania posiłku – róbcie razem zupę albo inne dania, a na pewno maluch będzie chciał ich z przyjemnością spróbować.

· Zwracaj uwagę na dzienną aktywność malucha pod kątem doszy: dziecko z przewagą doszy wata będzie miało największy apetyt z rana i ok. 16, kiedy potrzebuje uzupełnić zapasy energetyczne. Dzieci wata często potrzebują również pokarmu w nocy, bowiem tempo przemian energetycznych jest u nich największe. Dziecko z przewagą doszy pitta jest głodne w zasadzie równomiernie w ciągu dnia, przy czym najbardziej w okolicach południa – staraj się wtedy podać mu też największy i najbardziej wartościowy posiłek. Dzieci pitta często zupełnie rezygnują z kolacji. Odwrotnie dzieci z przewagą kapha – te trudno zmusić do śniadania, ale za to wieczorem zjadłyby dwie miseczki kaszy. Staraj się zatem, by bardziej obfity posiłek maluch kapha zjadł ok. 16, a potem tylko małą podwieczorkową przekąskę.
A teraz dla dużych niejadków:

- używaj dużo czarnego pieprzu stymulującego pracę układu trawiennego i pobudzającego pracę ślinianek
- cynamon też świetnie stymuluje apetyt
- by zwiększyć apetyt na 5 minut przed posiłkiem spożyj łyżeczkę miodu ze szczyptą sproszkowanych goździków i ¼ łyżeczki trikatu.
- imbir wzmaga ogień trawienny i produkcje enzymów trawiennym. Jedzony przed posiłkiem, przygotowuje przewód pokarmowy i pobudza apetyt. Może być skropiony sokiem z limonki lub posypany solą
dla poprawy apetytu możesz żuć lionkę posypaną szczyptą soli kamiennej.
- używaj dużo gorzkich ziół
- i wreszcie najlepsze, czyli gruszka! gruszka stymuluje apetyt:) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz