piątek, 11 sierpnia 2017

panchakarma - porady dla szukających

Wczoraj dostałam maila z zapytaniem o polecenie ośrodka panchakarmy w ciepłym rejonie Indii. Niestety, jak juz wielokrotnie wspominałam, ośrodki na północy i południu różnią się tak bardzo od siebie, że mogłyby reprezentować dwa zupełnie inne style medyczne. Południe to gratka dla naciągaczy turystów, północ - mekka szukających siebie i rozwiązań dla swoich problemów zdrowotnych. Byłam tu i tu, mam porównanie. Niemniej jednak nie każdy chce jechać w tą chłodniejszą część Indii, szczególnie zimą, a mając jedyny termin na oczyszczanie do dyspozycji woli wygrzewać się na ciepłym wybrzeżu. Nie dziwię się:) Mając na uwadze takie przypadki, radzę, by przy wyborze ośrodka sprawdzić:

- ile dni minimalnie trwa panchakarma

- czy są w niej przewidziane zabiegi marma

- czy na początku terapii jest konsultacja psychologiczna czy tylko diagnoza doszy

- czy zapewniają wyżywienie zgodne z zaleceniami dla doszy

- czy zapewniają codzienne saunowanie lub parowanie i masaż podczas terapii

- czy dają wskazówki po terapii - wyjście z panchakarmy jest kosmicznie ważne, inaczej cały trud idzie na marne. Trzeba pamiętać o odbudowaniu mikroflory w jelitach!

- czy do dyspozycji będzie terapeuta by odpowiedzieć na wszystkie pytania i kontrolować przebieg zabiegów, np. basti 

- czy podczas biegunek terapeutycznych będzie zapewniona odpowiednia opieka, gdyby poszło coś nie tak (w cieple szybko można się odwodnić!) Ja osobiście musiałam dostać procha na zatrzymanie biegunki, gdyż za dużo i za długo się ze mnie lało:):):)

- no i radzę porównać ceny...:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz