poniedziałek, 18 września 2017

Czynniki wprowadzające nierównowagę bioenergii

Witam Was z Siódmego Lasu;) Właściwie zza siódmego lasu i siódmej rzeki i siódmego morza... tu jest naprawdę pięknie i bardzo spokojnie. Tego mi potrzeba. Nie wzięłam ze sobą dzieci - pozdrawiam mojego kochanego męża - więc w zasadzie powinnam się relaksować w tak pięknej okolicy. A ja pracuję i sprawia mi to niesamowitą satysfakcję. Tym bardziej, że rozwiązuję ludzkie problemy i staram się odpowiadać na dręczące ich pytania. Na dzisiejszym kosmicznie długim wykładzie (chyba się trochę rozgadałam:):) padło pytanie o czynniki, które wprowadzają zamęt w naszą równowagę i harmonię. Postanowiłam je wszystkie zebrać i pokazać czarno na białym, bo to jest bardzo istotna wiedza. Zapraszam zatem do lektury...

Czynniki wprowadzające nierównowagę wata:

1.stres – niezadowolenie z otoczenia, brak harmonii

2.niepokój – lęk przed byciem niewystarczająco dobrym, lęk przed osądzeniem

3.tragedia – np. kłótnie rodziców, śmierć bliskiej osoby

4. fazy życia pogłębiające depresję – poczucie bycia niepotrzebnym itd.

5. zimne i suche jedzenie

6.podróżowanie

7.złe odżywianie i fast foody

8.bieda

9.city life – nie dbanie o siebie, szybkie życie

10.nadmierne uprawianie sportu i pracy umysłowej

11. używki, szczególnie narkotyki

12. tłumienie uczuć




Czynniki wprowadzające nierównowagę pitta:

1.ostre jedzenie (np. chilli, surowa cebula)

2. smażone na głębokim tłuszczu jedzenie

3.kawa, herbata i inne stymulanty, alkohol

4.nadmiernie kwaśne i sfermentowane jedzenie, słone jedzenie (pomidory, szpinak, jogurt)

5.późnonocne zabawy i praca

6.złość i gniew

7.frustracja – bycie w sytuacji, kiedy nie można pomóc

8. przerost ambicji

9. uprawianie sportu w najgorętszej porze dnia



Czynniki wprowadzające nierównowagę kapha:

1. jedzenie nadmiernej ilości słodkich, węglowodanowych i tłustych pokarmów

2. spożywanie nadmiernej ilości jedzenia

3. brak umysłowej i fizycznej pracy

4. słone jedzenie powodujące retencję wody

5. spanie podczas dnia

6. zbyt wiele stabilności, brak stymulacji, brak ruchu

7. nowoczesny styl życia

8. brak ćwiczeń fizycznych

9. przebywanie w wilgotnych i gorących pomieszczeniach

10. przywiązanie do luksusu




Czynniki sprzyjające destrukcji ojas:

· prowadzenie trybu życia, który prowadzi do wzrostu energii vata

· spożywanie pokarmów z mikrofali, podgrzewanych, przegotowanych, starych, czerstwych

· latanie samolotem, szybka jazda samochodem, intensywne uprawianie sportu

· komputery, telewizja

· głośna muzyka

· stałe zakłócenia

· poszczenie zbyt często i zbyt długo

· przepracowanie

· emocje takie jak strach, zmartwienie, złość, smutek, zachłanność, niecierpliwość

· brak wiary i zaufania

· nieumiarkowanie w kontaktach płciowych

· przebywanie w nienaturalnym środowisku

· choroby

piątek, 8 września 2017

PMS – sygnał do zmiany nawyków

PMS to zespół napięcia przedmiesiączkowego, który dotyczy obecnie bardzo wielu kobiet zatruwając życie im samym i ich bliskim na kilka dni przed zbliżającym się krwawieniem miesięcznym. W medycynie zachodniej nie stwierdzono, jakie są dokładnie przyczyny pojawiania się zespołu napięcia przedmiesiączkowego ani dlaczego dotyczy niektórych kobiet a nie wszystkich. Potwierdzono jednak, że czynnikiem zwiększającym możliwość pojawienia się PMS jest występowanie cykli owulacyjnych, a więc wpływ na to ma zmienne stężenie hormonów produkowanych przez jajniki w drugiej połowie cyklu miesiączkowego. Ostatecznie stwierdza się, że podatność na zespół napięcia przedmiesiączkowego jest wypadkową wrażliwości na wahania hormonalne, predyspozycji genetycznych i tego, w jaki sposób funkcjonuje układ nerwowy. Każda kobieta może doświadczyć zespołu napięcia przedmiesiączkowego w inny sposób – w medycynie zachodniej opisano ponad 300 objawów! Niektórzy lekarze uważają PMS wręcz za chorobę, próbując rozwiązywać, leczyć PMS za pomocą narzędzi i metod typowo skierowanych na leczenie chorób (np. środki farmakologiczne, leki antydepresyjne itd.).
Tymczasem w ajurwedzie i większości szkół holistycznego podejścia do zdrowia, wrogiem numer jeden jest nierównowaga w organizmie i wynikające z niej gromadzenie „ama” (toksyny, złogi, odpadki przemiany energetycznej lub procesów myślowych) i zaburzenia czynności wątroby. Wróg numer dwa to wszechobecny stres, który zwiększa aktywność doszy wata w organizmie. Innymi słowy: nieprawidłowości i różnego rodzaju zaburzenia, jakie występują podczas cyklu wynikają przede wszystkim z nieodpowiedniej diety, trybu życia niedostosowanego do założeń twojej konstytucji czy stresu i nierównowagi emocjonalnej. Oczywiście u każdej kobiety, zgodnie z prakriti z którym się urodziła i w odpowiedzi na vikriti, jakie panuje w jej organizmie w danej chwili, zespół napięcia przedmiesiączkowego będzie wyglądał zupełnie inaczej.
Tuż przed samą menstruacją i w czasie jej trwania, trzy energie są zaburzone w różnym stopniu powodując różnego rodzaju dolegliwości. Wśród nich mogą być objawy zaburzeń bioenergii:
- wata: np. zatwardzenie, silny ból dołu brzucha, sucha skóra, bezsenność; nerwowość, silne skurcze, słaby wypływ płynów menstruacyjnych, bóle głowy;
 - pitta: np. wysypka skórna, nadmierna kwaśna potliwość, rozdrażnienie, uderzenia gorąca; gwałtowność fizyczna i emocjonalna, ciężki i intensywny wypływ płynów menstruacyjnych, biegunka. Pitta jest odpowiedzialna za wprowadzanie nadmiaru ciepła z tkanek ciała - gdy jest za dużo ciepła, ciało próbuje znaleźć sposób na jego usunięcie. Ponieważ w macicy buduje się endometrium , by przygotować gniazdo do nadejścia komórki jajowej i stworzyć jej optymalne warunki do zapłodnienia, jest tam ciepło. Gdy poziom hormonów się zmienia, nie doszło do zapłodnienia komórki i nadszedł czas, aby wystąpiła menstruacja, ciepło to jest „ewakuowane” wraz z krwią menstruacyjną. Może to być mało komfortowe dla kobiety, która rozpoczyna cykl z dużym lub nawet bardzo intensywnym przepływem i uczuciem ciągłego gorąca, rozpalenia przez pierwsze dwa dni.
- kapha: np. obrzmiałe kończyny, opuchlizny, świąd, retencja wody w kończynach i brzuchu, wzdęcia brzucha, smutek, senność, przygnębienie, stany depresyjne, długotrwałe i przeciągające się miesiączki.
Maleje również naturalna siła obronna – odżas, przez co kobieta miesiączkująca jest bardziej podatna na infekcje. W dodatku spadający poziom seratoniny a wzrost estrogenów powodują napady wilczego głodu lub zachcianki na słodycze (generalnie pragnienie słodkiego smaku), co nieposkromione skutkować może nadprogramową nadwyżką spożytych kalorii i jeszcze bardziej potęgować stan przygnębienia.
Przyjrzyj się zatem reakcjom twojego ciała na hormonalne bodźce kierujące okresem i naucz się przewidywania poszczególnych stanów, tak, by łatwo było zorganizować czas i aktywność na czas PMS stopniowo wygaszając jego aktywność na rzecz równowagi i balansu jaki powinien towarzyszyć ci na co dzień. Potraktuj czas miesiączki jak czas dla siebie, zwolnij tempo, spróbuj się wyspać, wypocząć, wyciszyć się i skoncentrować na oczyszczeniu ciała. Natura dała ci taką możliwość, więc postaraj się skorzystać z niej i pomóż organizmowi w tym zadaniu!
•             Nie zażywaj środków chemicznych do złagodzenia bólu – skupienie na objawach, symptomach nie przyczynia się do naprawy realnego problemu. Innymi słowy zażywając środek przeciwbólowy oszukujesz się, że wszystko jest dobrze, podczas gdy prawdziwy problem, z którego ból wynika jest nadal nierozwiązany.
•             spróbuj przeciwdziałać objawom PMS zgodnie z zaleceniami dla pacyfikacji wywołujących je energii
•             łagodny ruch, szczególnie taki, który promuje apana vayu, czyli ruch w dół jest dla ciebie bardzo korzystny. Niektóre jogiczne asany, wykonane prawidłowo są relaksujące, promujące przepływ i zmniejszające natrętne dolegliwości. Przykłady korzystnych pozycji jogi to: Balasana, Parsvakonasana, Janusirasana, Badha konasana. Unikaj natomiast pozycji odwróconych, ponieważ przerywają swobodny wypływ płynów menstruacyjnych.
•             staraj się unikać czynników wzmagających watę w czasie samego okresu (np. nadmierny wysiłek, suche i chłodne pożywienie, przesadna aktywność, podróżowanie itd.)
•             tuż przed samym okresem, aby zmniejszyć retencję wody, staraj się możliwie w jak największym stopniu wykluczyć solone, smażone i obciążające układ trawienny pożywienie; pamiętaj też o dużej ilości wypijanych ciepłych płynów
·         Wycisz się i zrelaksuj w pierwszych dniach okresu ułatwiając przepływ płynów menstruacyjnych. Stres utrzymuje mięśnie w napięciu, nie pozwalając na swobodny przepływ.
·         Pracuj nad sobą i swoimi emocjami, nie pozwól, by wzięły górę – bądź aktywnym uczestnikiem pracy twojego umysłu, kierując go na właściwe tory
·         Oddychaj naturalnie i wykonuj ćwiczenia pranajamy; postaraj się za pomocą technik oddechowych rozluźnić ciało i uwolnić energię menstruacyjną
·         Postaraj się spać wystarczająco długo; nocną aktywność pozostaw na czas przedowulacyjny. Dobry sen to wspaniała regeneracja.
·         Staraj się tak skomponować dietę by nie dostarczać organizmowi jeszcze więcej szkodliwych substancji do zneutralizowania – jedz zgodnie z zaleceniami dla przeważającej u ciebie doszy, ale uwzględniając obciążenie ciała odbywającym się procesem.