niedziela, 29 września 2019

AJURWEDYJSKA "6": Jeśli rany to tylko aloes:) Ayurvedic TOP 6: healing with aloe vera


Aloes przyśpiesza tworzenie się nowych komórek i w ten sposób przyśpiesza gojenie się ran. Sok z aloesu nadzwyczajnie szybko sprawdza się w leczeniu oparzeń. Nadaje skórze elastyczność poprzez wiązanie wody w naskórku – dzięki tej właściwości wykorzystywany jest w kosmetyce już od zarania dziejów we wszystkich kręgach kulturowych.



Nie tylko kosmetyka
Aloes znany ze swych bakteriobójczych i łagodzących właściwości jest szeroko stosowany w kremach ochronnych przeciwsłonecznych i tych na oparzenia już powstałe. Jest również składnikiem wielu kremów odmładzających i wygładzających skórę – nadaje jej elastyczność i zmiękcza naskórek hamując proces powstawania zmarszczek. Ale działa również odmładzająco i regenerująco na wewnętrzne partie ciała. W ajurwedzie aloes stosuje się przede wszystkim wewnętrznie jako środek na gojenie wrzodów żołądka i łagodzenie jego stanów zapalnych. Ma tonizujące działanie na wątrobę i śledzionę a także na kobiecy układ rozrodczy. Szczególnie w okresie połogu pozwala ciału kobiety szybciej wrócić do dawnej formy i zregenerować tkanki macicy. Aloes polecany jest szczególnie osobom o typie pitta, u których nadmiar ognia trawiennego powoduje „wypalenie wewnętrzne” czyli uszkodzenie komórek wyścielających narządy wewnętrzne, takie jak np. żołądek czy jelita. Aloes łagodzi te stany zapalne nie upośledzając jednocześnie pracy jelit, co jest bardzo ważne. Większość chemicznych preparatów na tego typu dolegliwości redukuje stany zapalne powodując jednocześnie dysfunkcję pracy jelit – efekt osiągnięty ale kosztem całego systemu trawiennego! Często aloes podaje się dla złagodzenia efektów silnie rozgrzewających i nadmiernie ostrych mieszanek przypraw.
Z umiarem
Nadmierne spożywanie aloesu, zresztą jak każdego innego leku, może mieć swoje negatywne konsekwencje. Przede wszystkim sproszkowany aloes jest silnym środkiem na przeczyszczenia i absolutnie nie można używać go przez dłuższy czas, ponieważ z pewnością dojdzie do odwodnienia organizmu. Podobnie spożywanie na stałe aloesu przy zgadze i owrzodzeniu żołądka bez zmiany nawyków żywieniowych może skończyć się uzależnieniem. Aloes powinien być lekarstwem SOS a nie warunkiem koniecznym do przeżycia. Należy w takim wypadku zastanowić się nad dietą i prowadzonym przez siebie trybem życia a nie uzależniać się od łagodzącej siły aloesu pozbawiając organizm możliwości samoregulacji. Stosowanie aloesu przez dłuższy czas może spowodować również do osłabienia ognia trawiennego i obniżenia energii pitta.


Aloe accelerates the formation of new cells and thus accelerates wound healing. Aloe juice works extremely quickly in the treatment of burns. It gives the skin elasticity by binding water in the epidermis - thanks to this property it has been used in cosmetics.

But not only...
Aloe vera, known for its antibactericidal and soothing properties, is widely used in sunscreen and sunburn creams. It is also a component of many rejuvenating and smoothing creams - it gives it elasticity and softens the epidermis by inhibiting the formation of wrinkles. But it also rejuvenates and regenerates the internal parts of the body. In Ayurveda, aloe is used primarily internally as a means to heal stomach ulcers and relieve inflammation. It has a toning effect on the liver and spleen as well as on the female reproductive system. Especially during the puerperium, it allows the woman's body to return to its former form faster and regenerate uterine tissues. Aloe is especially recommended for people of the pitta type, in whom excess digestive fire causes "internal burn" or damage to cells lining internal organs, such as stomach or intestines. Aloe alleviates these inflammations without compromising bowel function, which is very important. Most chemical preparations for this type of ailment reduce inflammation, at the same time causing intestinal dysfunction - the effect achieved but at the expense of the entire digestive system! Aloe vera is often given to alleviate the effects of highly warming and excessively sharp spice mixtures.

In moderation
Excessive consumption of aloe, as with any other medicine, can have its negative consequences. First of all, aloe powder is a powerful cleanser and you cannot use it for a long time, because you will dehydrate your body. Similarly, consuming aloe vera for heartburn and stomach ulcer without changing your eating habits can end up being addictive. Aloe should be an SOS medicine and not a prerequisite for survival. In this case, you should think about your diet and your lifestyle and not get addicted to the soothing strength of aloe void depriving your body of self-regulation. Using aloe vera for a long time can also weaken digestive fire and reduce pitta energy.

AJURWEDYJSKA "6": Pieprz : czarny, pippali i cayenne w walce z otyłością. Ayurvedic TOP 6: pepper - fight with obesity!


Sproszkowany pieprz czarny, pieprz pippali (długoziarnisty) i  imbir w równych proporcjach składają się na najskuteczniejszy ajurwedyjski lek do walki z nadwagą i niestrawnością. To trikatu – „potrójny smak”, którego główna siła tkwi we właściwościach pieprzu.

Ostatnio króluje u mnie w każdej potrawie - moja pitta nadal dąży do tego, by było mnie mniej:)


Nie bój się pieprzu
Owszem, jest ostry. Czasem nawet bardzo. Wdychając powietrze w którym unoszą się odrobiny pieprzu można łatwo podrażnić sobie gardło i wywołać reakcję obronną – kichanie i kaszel, których zadaniem jest usunąć z organizmu drażniący środek. Drażniące błony śluzowe właściwości pieprzu znajdują swoje zastosowanie w gazie pieprzowym – nic więc dziwnego, że powinien być ostrożnie używany przez osoby w podrażnieniami błony wyścielającej żołądek i z owrzodzeniami. Z drugiej jednak strony, dzięki właśnie temu „wypalającemu” działaniu doskonale radzi sobie z trudnymi do strawienia, zalegającymi w żołądku pokarmami oraz nadmiarem tkanki tłuszczowej. Mieszanka zwana trikatu niesamowicie stymuluje Agni, reguluje pracę całego systemu trawiennego, oczyszcza kanały ciała i wypala niestrawione resztki pokarmów. Dla naszych europejskich podniebień ta pieprzna mieszanka może okazać się za ostra – warto więc spożywać ją z dodatkiem mleka lub miodu, które złagodzą smak jednocześnie nie pozbawiając właściwości leczniczych mieszanki. Jeszcze silniejsze właściwości pobudzające trawienie ma pieprz cayenne – tego pieprzu nie zaleca się osobom o typie pitta, ponieważ cayenne jest jednym z najbardziej podnoszących pittę produktów i szybko może dojść do zaburzenia. Najbardziej z jego właściwości stymulujących pracę jelit skorzystają osoby o typie kapha, dla których odrobina pieprzu cayenne jest wręcz wskazana w codziennej diecie.
Sucho jak na pustyni
Rzeczywiście po zjedzeniu dużej ilości pieprzu  można odnieść wrażenie pieczenia, palenia i suchoty w gardle. Ale warto tą chwilę przetrzymać – pieprz, szczególnie czarny, przenika wtedy tkanki przełyku i oskrzeli zabijając bakterie i wirusy oraz wysuszając nadmiar śluzu nagromadzonego w oskrzelach. Działanie to jest szeroko wykorzystywane w ajurwedzie do leczenia przeziębień, wszelkiego rodzaju kataru, zapalenia oskrzeli oraz zapchanych zatok. Pieprz czarny obniża też gorączkę i stymuluje organizm do samooczyszczania udrożniając kanały ciała. Podobnie jak w przypadku trikati, suchotę w przełyku po zjedzeniu leczniczej łyżeczki pieprzu, można złagodzić mlekiem (ale nie za dużo, bowiem mleko podnosi doszę kapha) lub miodem czy aloesem.
Redukcja doszy kapha i nie tylko
Wszystkie odmiany pieprzu redukują doszę kapha, są więc szczególnie polecane w zaburzeniach związanych z tą doszą: zaburzeniach trawienia i przemiany tłuszczy, zaburzeniach gospodarki wodnej, nadmiernej ilości śluzu oraz  opuchlizny. Podobnie skuteczne są w regulacji doszy wata i stanach spowodowanych przez jej nadmiar czyli reumatyzmie, zapaleniu oskrzeli i płuc, wzdęciach i kolkach, chorobach śledziony. Pieprz, szczególnie pippali, ma również działanie odmładzające i stanowi ważny składnik kuracji regeneracyjnych.


Powdered black pepper, pippali pepper (long grain) and ginger in equal proportions make up the most effective Ayurvedic medicine to fight overweight and indigestion. It's trikatu - a "triple taste" whose main strength lies in the properties of pepper.
Recently it reigns with me in every dish - my pitta is still striving to make me less :)

Don't be scared of pepper
Yes, it's sharp. Sometimes even very much. Inhaling the air in which a little pepper floats, you can easily irritate your throat and cause a defensive reaction - sneezing and coughing, which task is to remove the irritant from the body. The irritating properties of pepper mucous membranes find their use in pepper spray - so it's no wonder that it should be used with caution by people with irritation of the lining of the stomach and with ulcers. On the other hand, thanks to this "burning" action, it copes well with difficult to digest, gastrointestinal foods and excess body fat. The mixture called trikatu incredibly stimulates Agni, regulates the entire digestive system, cleanses the body's channels and burns undigested food remains. For our European palates, this peppery mixture may turn out to be too spicy - so it's worth consuming it with the addition of milk or honey, which will soften the taste without depriving the medicinal properties of the mixture. Cayenne pepper has even stronger digestive properties - this type of pepper is not recommended for people with pitta type, because cayenne is one of the most pitta-lifting products and disorder can quickly occur. The most of its intestinal stimulating properties will benefit people of the kapha type, for whom a bit of cayenne pepper is even indicated in the daily diet.

Dry as in the desert
Indeed, after eating a large amount of pepper, you get the impression of burning, smoking and dry throat. But it is worth keeping this moment - pepper, especially black, then penetrates the esophagus and bronchus tissue, killing bacteria and viruses, and drying excess mucus accumulated in the bronchi. This action is widely used in Ayurveda to treat colds, all kinds of runny nose, bronchitis and clogged sinuses. Black pepper also reduces fever and stimulates the body to self-cleanse by clearing body channels. As in the case of trikatu, dry esophagus after eating a healing teaspoon of pepper, can be softened with milk (but not too much, because milk raises kapha) or with honey or aloe.

Reduction of kapha doshas and more
All varieties of pepper reduce kapha, so they are especially recommended for disorders associated with this dosha: digestive and fat metabolism disorders, water management disorders, excessive mucus and swelling. Similarly, they are effective in regulating vatta dosing and conditions caused by its excess, i.e. rheumatism, bronchitis and pneumonia, flatulence and colic, spleen diseases. Pepper, especially pippali, also has a rejuvenating effect and is an important component of regenerative treatments.

czwartek, 26 września 2019

AJURWEDYJSKA "6": Rozgrzewający i stymulujący cynamon. Ayurvedic TOP 6: heating cinnamon

Jak już i tak nie śpię i się rozpędziłam to jeszcze kilka słów o cynamonie:

Cynamon stymuluje, napędza zarówno krew do płynięcia, serce do pracy, jelita do przyśpieszenia trawienia, nas do jedzenia a także wzmaga pociąg seksualny i zwiększa libido. Nic więc dziwnego, że został uznany i doceniony jako ja popularniejsza przyprawa na świecie.
Jako przyprawa i olejek
Olejek i sypka przyprawa mają podobnie pobudzające i rozgrzewające właściwości dlatego z powodzeniem mogą być stosowane w zimne i mokre dni jako dodatek do pożywienia lub stymulujący zapach. Olejku nie powinno się tylko stosować bezpośrednio na skórę, bowiem podrażnia ją i powoduje zaczerwienienia. Codzienny masaż olejem sezamowym z dodatkiem olejku cynamonowego pobudza natomiast ukrwienie i oczyszcza zewnętrzną warstwę naskórka.  Stosowany wewnętrznie, cynamon przede wszystkim oczyszcza krew, czyści wątrobę, stymuluje apetyt i chroni serce przed atakami dzięki temu, że rozrzedza krew. Z racji swojego ostrego, słodkiego i gorzkiego smaku pacyfikuje watę i kaphę, ale pobudza pittę, dlatego zaleca się jego umiejętne dozowanie osobom o typie pitta. Jest lekki, penetrujący i suchy, ma silne właściwości przeciwwirusowe, przeciwgrzybiczne i obniżające gorączkę. Cynamon wykorzystuje się w walce z pasożytami zamieszkującymi jelita. Ponadto cynamon jest uznawany jako jeden z najsilniejszych afrodyzjaków; wzmaga potencję, pomaga również w łagodnym przejściu menopauzy.
I jako pasta
Pasta do zębów z cynamonem utrzymuje je w czystości i zapewnia świeży oddech. Pasta, zrobiona ze sproszkowanego cynamonu i wody, przykładana w miejsce bolącej głowy lub zapalenia łagodzi jego objawy. Szczególnie polecana jest do leczenia bólu głowy spowodowanego przez zapchane zatoki. Żucie kory cynamonowca uśmierza ból zębów i nudności.
Do kawy, herbaty, kremówki i nie tylko
Szczypta cynamonu dodana do kawy z mlekiem nie tylko dodaje jej walorów smakowych, ale neutralizuje, podobnie jak kardamon, ich szkodliwe oddziaływanie na układ pokarmowy. Herbata z cynamonem ma silnie pobudzające właściwości i pozwala się szybko ogrzać, a kremówka posypana cynamonem krócej będzie zalegała z żołądku, organizm szybciej się z nią upora. Jednak słodkości to tylko jeden koniec kija – cynamon z powodzeniem znajduje miejsce i w ostrej kuchni dodając potrawom specyficznego smaku i aromatu.


Cinnamon stimulates, drives both blood to flow, heart to work, intestines to accelerate digestion, us to eat and also increases sexual attraction and increases libido. No wonder that it has been recognized and appreciated as being the most popular spice in the world.
As a spice and oil
Oil and loose spice have similarly stimulating and warming properties, therefore they can be successfully used on cold and wet days as food supplement or stimulating fragrance. The oil should not only be applied directly to the skin, because it irritates it and causes redness. Daily massage with sesame oil with the addition of cinnamon oil stimulates blood supply and cleanses the outer layer of the epidermis. Used internally, cinnamon primarily cleanses the blood, cleans the liver, stimulates the appetite and protects the heart from attacks by thinning the blood. Due to its sharp, sweet and bitter taste, it pacifies vatta and kapha, but stimulates pitta, so it is recommended to skillfully dose it to pitta-type people. It is light, penetrating and dry, has strong antiviral, antifungal and fever lowering properties. Cinnamon is used in the fight against intestinal parasites. In addition, cinnamon is recognized as one of the strongest aphrodisiacs; increases potency, also helps in the smooth transition of menopause.
And as a paste
Toothpaste with cinnamon keeps them clean and provides fresh breath. A paste made of powdered cinnamon and water, applied in place of a sore head or inflammation, alleviates its symptoms. It is especially recommended for the treatment of headaches caused by clogged sinuses. Chewing cinnamon bark relieves toothache and nausea.
For coffee, tea, fondant and more
A pinch of cinnamon added to coffee with milk not only adds flavor, but also neutralizes, like cardamom, their harmful effects on the digestive system. Tea with cinnamon has strongly stimulating properties and allows you to warm up quickly, and the cream sprinkled with cinnamon will be shorter in the stomach, the body will cope with it faster. However, sweets are only one end of the stick - cinnamon successfully finds a place and in the spicy kitchen adding dishes to a specific taste and aroma.

AJURWEDYJSKA "6": Gałka muszkatołowa – przyprawa kojąca nerwy i umysł. Ayurvedic TOP 6: about nutmeg

Dziś spotkałam znajomą, która uskarżała się na bezsenne noce. Ja też mam bezsenne noce, ale z innego powodu:):) natomiast jej zdecydowanie przyda się gałka muszkatołowa.
W ajurwedzie to najlepszy środek roślinny używany przy zaburzeniach doszy wata związanych z nerwami, bezsennością, ciągłym pobudzeniem umysłowym i nadpobudliwością ruchową.

W kuchni polskiej gałka jest przyprawą niedocenianą. Owszem, używa jej się do przyprawiania rosołu i dań mięsnych, ale jej potencjał jest zdecydowanie za mało wykorzystywany. A przecież gałka to najlepsza przyprawa do szpinaku, jarmuża i innych ciemnozielonych warzyw, poprawiająca absorpcję ich witamin i minerałów w jelicie cienkim i grubym. Szczególnie jeśli dołączy się do niej imbir lub kardamon – to zestawienie zwiększające przyswajalność związków mineralnych  i witamin powinno królować w niejednej potrawie z wszelkiego rodzaju kaszami czy zupach obfitujących w warzywa.
Bezsenność i niepokój
Gałka muszkatołowa dzięki swym rozgrzewającym i oleistym właściwościom redukuje dosze wata i kapha. Jest gorzka, cierpka i ostra w smaku z silnym ostrym efektem po strawieniu. Doskonale komponuje się z mlekiem, a szczypta gałki dodana do szklanki mleka i wypita tuż przed snem pozwala spokojnie i głęboko zasnąć, pozbywając się leków, niepokojów i szarpiących umysł myśli skumulowanych przez cały dzień. Mleko z gałką pomoże też pozbyć się wrażenia ciągłego niepokoju.  W małych dawkach działa jak afrodyzjach i jest pomocna przy wszystkich problemach seksualnych, zwłaszcza przy impotencji lub przedwczesnej ejakulacji. Przeciwdziała niekontrolowanemu oddawaniu moczu (również w nocy).
W walce z bólem
Szczególnie tym spowodowanym skurczami w brzuchu – gałka to doskonałe remedium na stany skurczowe dzięki swojemu rozluźniającemu działaniu. Nakładana miejscowo w postaci pasty uśmierza ból, zwłaszcza ból głowy i jest naturalnym dezodorantem. Jest również wspaniałym środkiem na pojawiające się równocześnie biegunki i gorączkę oraz pomaga odzyskać po nich siły. Wreszcie w połączeniu z mlekiem i kardamonem łagodzi i neutralizuje poranne mdłości u kobiet ciężarnych.

Today I met a friend who complained about sleepless nights. I also have sleepless nights, but for another reason :) :) while she needs nutmeg.

In Ayurveda, it is the best plant remedy used for vatta disorders associated with nerves, insomnia, constant mental stimulation and hyperactivity.

In Polish cuisine, nutmeg is an underestimated spice. Yes, it is used to season broth and meat dishes, but its potential is far too little used. And yet, nutmeg is the best spice for spinach, kale and other dark green vegetables, improving the absorption of their vitamins and minerals in the small and large intestine. Especially if ginger or cardamom joins it - this combination increasing the absorption of minerals and vitamins should reign in many dishes with all kinds of groats or soups rich in vegetables.

Insomnia and anxiety

Nutmeg, thanks to its warming and oily properties, reduces dosing to vatta and kapha. It is bitter, pungent and sharp in taste with a strong sharp effect after digestion. It blends in perfectly with milk, and a pinch of nutmeg added to a glass of milk and drunk just before bedtime allows you to fall asleep peacefully and deeply, getting rid of medication, anxiety and mind-jerk thoughts accumulated throughout the day. Scoop milk will also help you get rid of the feeling of constant anxiety. In small doses, it works like aphrodisias and is helpful in all sexual problems, especially impotence or premature ejaculation. Prevents uncontrolled urination (also at night).

In the fight against pain


Especially those caused by cramps in the abdomen - nutmeg is a perfect remedy for contractions due to its relaxing effect. Topically applied in a paste form, it relieves pain, especially headache, and is a natural deodorant. It is also a great remedy for simultaneously occurring diarrhea and fever and helps regain strength after them. Finally, combined with milk and cardamom, it soothes and neutralizes morning sickness in pregnant women. 

wtorek, 10 września 2019

Zwalcz atopowe zapalenie skóry z pomocą ajurwedy

Spotkałam się dziś z koleżanką, która urodziła swoje pierwsze dziecko z początkiem roku. Dopóki mała była tylko na piersi alergia i nietolerancja objawiała się raczej w postaci bolącego brzuszka i zielonkawej kupki. Odkąd zaczęła wprowadzać pokarmy stałe nie może poradzić sobie z atopowym zapaleniem skóry u córci. Spojrzałam wstecz na czas kiedy urodziłam Krzysia i przypomniała mi się walka z AZS za pomocą emolientów i różnych maści specjalnie robionych w aptece... eh człowiek uczy się na błędach - moje z Krzysiem wynikały z faktu, że po wyeliminowaniu wszystkich możliwych alergenów zostaliśmy na kilka tygodni na ryżu i kaszy jaglanej i kilku warzywach a rany nadal nie znikały i byłam zdesperowana. Jak się później okazało mój syn tak właśnie reagował na KASZĘ JAGLANĄ! Nikt mi nie uwierzył, ale po odstawieniu kaszy wszystkie okropne rany się zagoiły i nigdy już nie powstały. Najważniejsze co należy zrobić przy AZS to znaleźć przyczynę pojawiania się zapalenia - oczywiście jest to strasznie trudne w momencie kiedy prócz wprowadzania pokarmów karmisz piersią i jesz jeszcze inne rzeczy, które w mleku znajdują się z opóźnieniem. Pamiętam, że prowadziłam kalendarz z dokładnymi godzinami co i ile jem i co daję do jedzenia Krzysiowi. Przez długi czas odstawiałam kolejne produkty zmniejszając pulę możliwych alergenów a rany "lecząc" maściami na sterydach lub kortyzolu, bo krwawienie było niebezpieczne (gronkowiec złocisty!), rany szybko się brudziły. Ostatecznie zostało mi naprawdę kilka produktów, które uważałam za najbezpieczniejsze na świecie i grubo się przejechałam:) W każdym razie znaleźliśmy przyczynę i to był punkt zwrotny w całej historii. Od czasu odstawienia alergenu na który mój pitta-syn tak zareagował nie ma żadnych skórnych problemów.

Córka koleżanki też jest dzieckiem pitta. Skóra dzieci pitta często przechodzi stany zapalne, szczególnie w miejscach zgięcia stawów (pod kolanami, pod pachami), wywołane alergiami pokarmowymi. Ma to związek z silnym poceniem właśnie w tych miejscach. U nas rany najczęściej były pod kolanami ale także na lewym ramieniu. To miejsce próbowałam zaleczyć pastą z kurkumy, ale zdecydowanie się nie powiodło - skóra takiego malucha jest jeszcze za delikatna na kurkumę, okazało się, że pasta po prostu "wyżarła" wątły naskórek. I zrobił się jeszcze większy bałagan:(

Teraz trochę porządku:

* czynniki, które przyczyniają się do AZS:
1) geny + psychika, czyli prakriti wg ajurwedy. Oczywiście determinują działanie całego systemu immunologicznego i jego odpowiedź na potencjalny alergen wywołujący stan zapalny. Dodam, że stres może wywołać objawy atopowego zapalenia skóry zarówno u dzieci jak i dorosłych u których objawy nie występowały w dzieciństwie. To bardzo dobitnie pokazuje jak stres może wpływać na fizyczny stan człowieka, a zwłaszcza jego system odpornościowy, który zaczyna "szaleć".

2) rodzaj skóry, zależny od prakriti. Skóra wg ajurwedy stanowi zewnętrzną bramę dostępu dla chorób a z drugiej strony ciało poprzez nią wydziela różne substancje w tym pot, który "wyprowadza" chorobę na zewnątrz organizmu. Z racji tej biegunowości jest bardzo wrażliwa i podatna na działanie wszelkich toksyn, zarówno tych z zewnątrz organizmu jak i tych wewnątrz, przenoszonych przez plazmę (rasa) i krew (rakta). Stąd też stan zapalny skóry nie jest niczym rzadkim - wręcz przeciwnie, w różnej postaci jest bardzo częstą oznaką rozprzestrzeniającego się zagrożenia dla organizmu. Najbardziej podatna na AZS jest sucha i delikatna skóra waty, u niej też świąd, łuszczenie się i bolesność zewnętrznych warstw naskórka będą najsilniejsze. U osób z dominacją pitta, z powodu korelacji z ich "gorącą" krwią, najczęściej występują krwawienia, pieczenie obszaru dotkniętego chorobą a nawet gorączka. U osób z dominacją kaphy, AZS jest dosyć rzadkie i obejmuje zazwyczaj zgrubienia, puchliny z wysiękami, pojawianie się ropnych pęcherzy, świąd. Cenną uwagą jest to, że u osób kapha bardzo szybko "zastępując" AZS może dojść do rozwoju astmy i alergii wziewnych. 

3) alergeny - alergeny pokarmowe mające związek z AZS to najczęściej jajka, mleko krowie, pszenica, soja i orzeszki ziemne, ale tych alergenów jest oczywiście dużo dużo więcej i każdy alergik zareaguje inaczej. 

4) pogoda. O tak, pogoda, która może nasilać lub osłabiać istniejące stany zapalne. Dla pitty najgorszy jest okres gorącego lata, dla waty przenikliwie zimnej i wietrznej jesieni a dla kaphy wilgotnej zimy i marcowych roztopów. 

* Możliwe przyczyny AZS: 

1) wspomniana wyżej genetyka - prakriti

2) narażenie na alergeny: pokarmowe i środowiskowe

3) kontakt z substancjami drażliwymi, chemicznymi, rakotwórczymi i innymi tego typu

4) stres emocjonalny, psychiczny i permanentny fizyczny

5) czynniki drażniące skórę, czyli używanie perfum, mydła, niewłaściwych kosmetyków, produktów zawierających w swoim składzie alkohol, ciasnych i niebawełnianych ubrań, niewłaściwych ozdób do ciała itd.

6) kąpiele w zbyt gorącej wodzie, częste przebywanie w saunie lub przegrzanych pomieszczeniach

7) niewłaściwe nawodnienie organizmu

8) sucha skóra w zimie 


* Kilka praktycznych porad: 

1) przede wszystkim znajdź przyczynę stanu zapalnego skóry - jeśli nie widzisz jej w diecie, poszukaj w kosmetykach lub ubraniach (np. odzieży z wełny). Staraj się używać leków medycyny zachodniej tylko w razie konieczności, pamiętaj, że nie rozwiązują problemu!

2) Przejdź na dietę balansującą doszę pitta, unikaj przede wszystkim ostrych, kwaśnych i słonych potraw; unikaj gorąca a także czynności potencjalnie drażniących pittę, jak obieranie czosnku, cebuli czy ostrej papryki

3) Unikaj jak ognia potencjalnych alergenów, a najlepiej zrób testy - pozwoli to na maksymalne zredukowanie ilości potencjalnych alergenów, nie będziesz bawić się w kotka i myszkę tak jak ja z Krzysiem i jego alergenami:)

4) Ja wiem, że się powtarzam, ale unikaj stresu. W dowolny dla ciebie sposób postaraj się nauczyć rozładowywać emocje. Unikaj gniewu, nadmiernej ekscytacji, frustracji - emocji, które jeszcze bardziej pogarszają stan pitty. Nie czytaj wiadomości, w których pisze, że nasza cywilizacja przetrwa jeszcze tylko 20 czy 30 lat - twoja frustracja cię przerośnie!

5) Jeśli już doświadczasz AZS nie ćwicz intensywnie. Im więcej potu tym więcej podrażnień. ćwicz delikatną jogę, medytuj, spaceruj - jeśli bardzo masz ciśnienie na ambitniejsze sporty dobrze chroń skórę podwójną warstwą chłonnej bawełny, szczególnie pod pachami. 

6) Kosmetyki... Odstaw wszystko, co możesz. Zostaw naturalne oleje i mieszanki ziołowe do kąpieli. Używaj chłodniej wody, a po krótkim prysznicu dokładnie natłuść skórę. 

7) Unikaj wilgotnych i gorących miejsc, takich jak sauna ale i siłownia, kluby fitness, basen itd.

8) Coś, na co mam emocjonalne uczulenie - antyperspiranty. To jest po prostu wynalazek niszczący zachodnią cywilizację. Więcej o moich przemyśleniach znajdziesz tutaj a w tym poście po prostu wspomnę, że redukowanie potu w miejscu użycia antyperspirantu spowoduje wzmożenie wydzielania toksyn przez skórę w innym miejscu. 

9) Jeśli uwielbiasz się opalać, zaraz po powrocie ze słońca weź chłodny prysznic lub nałóż na siebie warstwę oleju kokosowego lub maślanki

10) pożegnaj kawę, mocną herbatę, alkohol i inne stymulanty

* porady dla skóry z AZS względem doszy:
1) Wata: 
- aby złagodzić swędzenie pij herbatę z kory neem (liliowca indyjskiego)
- by zmniejszyć suchość, a tym samym swędzenie smaruj skórę olejem z neem
- świąd złagodzisz mieszanką oleju kokosowego i kamfory (100 ml oleju kokosowego i 1 łyżeczkę oczyszczonej kamfory, dokładnie wymieszane razem)
- do nawilżania skóry stosuj olej sezamowy lub mieszaj go z olejkiem rycynowym (w proporcji 3:1) lub kilkoma kroplami olejku herbacianego

2) Pitta:
- używaj zdecydowanie wychładzających substancji jak żel aloesowy lub olej kokosowy do pielęgnacji 
- pij oczyszczające soki warzywne 
- stosuj łagodzące stan zapalny kompresy z soku białej kapusty
- używaj do pielęgnacji obszaru objętego stanem zapalnym nagietka, rumianku, babki lancetowatej lub kurkumy. Możesz stosować też olejek lawendowy
- kąp się w wodzie z dodatkiem płatków owsianych lub rozgotowanego siemienia lnianego
- smaruj skórę miksturą zrobioną z równych części wody różanej, soku z ogórka i soku z limonki.


3) Kapha:
- stosuj kremy i kosmetyki oparte o wyciągi z brzozy
- stosuj środki chłonące wilgoć ze skóry jak skrobia ziemniaczana 
- używaj do pielęgnacji olejów: jojoby, arganowego, sacha inchi z dodatkiem kamfory
- smaruj zmienione miejsca pastą z neem

środa, 4 września 2019

Helicobacter pylori - przeciwdziałaj naturalnie


Moja siostra zdecydowanie nie jest typem potulnej "matki-polki". Chociaż obydwie mamy po trójce dzieci każda z nas ma swoje metody wychowania i inne z nimi relacje a w związku z tym inaczej spędzamy czas i mamy inne "pokłady" zdrowia. Ja z racji tego, że w mojej konstytucji dominuje pitta, jestem bardziej stanowcza, systematyczna i też fizycznie silniejsza, taka z kategorii "ordnung muss sein"; natomiast moja wata-pitta siostra jest chaotyczna, nerwowa, wrażliwa i fizycznie kruszynka (teraz to już w ogóle jak źdźbło trawy...). Co chwilę przyplątują się do niej jakieś dolegliwości a ona cały czas powtarza jak mantrę, że nie ma czasu o siebie zadbać, bo ma na głowie swoją równie chaotyczną i nerwową gromadkę. Na co ja odpowiadam jej, że się w końcu doigra czegoś poważniejszego jeśli będzie przedkładać wszystko ponad własne siły zdominowanego przez watę ciała. No i się doigrała. W sobotę na spacerze na który wzięłyśmy naszą rozwydrzoną gromadkę padła na ziemię zwijając się z bólu brzucha. Okazało się, że ma już taki ból od kilku dni, łapie ją w godzinę-dwie po jedzeniu. Ma też uczucie palenia, czasem nudności i bark apetytu. Ja od razu swój wywiad, pokaż język, pokaż oczy, opowiedz kiedy to się dzieje... No i mamy to - jak nic wrzody żołądka
Przy jej nerwowości i problemach emocjonalnych jakoś mnie to bardzo nie zdziwiło, tym bardziej, że już kiedyś doświadczyła podobnego stanu, podobnie zresztą moja mama. Obydwie należą do zacnego grona połowy mieszkańców naszego globu posiadających te kolonie bakterii - zacnego, gdyż jak się okazuje obecność H. pylori ma pewne zalety, np. chroni przed stanem zapalnym wywołanym przez bakterie Shigella i Salmonella (więcej tutaj).
Przy podatnym podłożu, bakterie te bardzo szybko się rozmnażają i z potencjalnie niegroźnych zamieszkujących śluzówkę żołądka drobnoustrojów mogą szybko przejść do roli agresorów.  Jeśli reakcja na ich rozrost i atak jest za późna często trzeba je spacyfikować antybiotykiem:( Infekując błonę śluzową żołądka i podrażniając ją wywołują stan zapalny. Tym samym przyczyniają się do powstania choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Przewlekły stan rozwoju H. pylori powoduje trwałe uszkodzenie żołądka (zanikowe zapalenie błony śluzowej żołądka), osłabiając wydzielanie kwasów żołądkowych. Aktywność tych bakterii uwalnia dwutlenek węgla, przez co zainfekowana osoba często ma czkawkę i kwaśne odbijanie. Chociaż naturalne metody leczenia nie mogą wyeliminować bakterii (co zresztą nie jest ich głównym zadaniem:), mogą pomóc utrzymać bakterie w "bezpiecznej", niegroźnej dla zdrowia ilości chroniąc śluzówkę i jej funkcje oraz zapobiegając tworzeniu się owrzodzeń.

Klasycznie w walce z Helicobacter podaje się antybiotyki, co ma oczywiście swoje skutki uboczne. Niemniej jednak w związku z rosnącą odpornością tych bakterii na antybiotyki,  komplementarnie do wspomagania leczenia wykorzystuje się:
1. Naturalne środki bakteriobójcze takie jak imbir, czosnek, kurkuma, cynamon, oregano, które hamują wzrost H. pylori. Świeży imbir sprzyja również regeneracji ochronnej warstwy śluzu w żołądku, a zielona herbata blokuje adhezję tych bakterii do ścian wyściółki żołądka.
2. Naturalne przeciwutleniacze, szczególnie witaminę C
3.Probiotyki. Bifidobakterie są szczególnie przydatne w walce z zapaleniem żołądka niejako konkurując z bakteriami H pylori
4. Produkty śluzotwórcze pomagające odbudować śluzówkę np. płatki owsiane, siemię lniane, banany, ziemniaki, okra. Z drugiej strony te same produkty odbudowujące śluzówkę przyczyniają się też do wzrostu ilości bakterii w jej obrębie. Warto zatem spożywać je w obecności naturalnych produktów zawierających substancje biobójcze np. kurkumy, pieprzu czy innych z punktu 1.
5. inne produkty, które w różnych badaniach wykazywały zdolność likwidowania lub blokowania rozmnażania się bakterii H. pylori np. miód manuka, kiełki brokułów,  aloes, laktoferyna z mleka, zielona herbata i całe spektrum naturalnych probiotyków, w szczególności kiszonki.
6. Badania sugerują, że bakterie H. pylori są wrażliwe na światło ultrafioletowe. Światłoterapia może przynieść dobre efekty dla osób, które nie mogą z różnych przyczyn zażywać antybiotyków. (Więcej tutaj)
7. Produkty przeciwzapalne i wychładzające np. sok ze świeżej białej kapusty, sok z gruszki, żel aloesowy, endywia, cykoria, kolendra, hibiskus, sok z granatu, olej kokosowy.
8. zioła ajurwedyjskie mające silne działanie przeciwzapalne. Wśród nich króluje amla, tulsi, neem, moringa, shatavari, lukrecja i vidanga.

Aby wspomóc leczenie staraj się podążać za wskazówkami dla złagodzenia przewagi bioenergii pitta. Ogranicz przede wszystkim ostre, kwaśne i nadmiernie słone jedzenie, unikaj stymulantów, smażenia i gorących potraw. Staraj się walczyć ze stresem i znaleźć sposób na rozładowanie emocji. Unikaj również olejków eterycznych, szczególnie tych o bardzo silnym zapachu, gdyż mogą podrażnić śluzówkę. Smak słodki, mimo, że wychładzający nie jest najlepszym rozwiązaniem - bakterie uwielbiają słodki.

My sister is definitely not the type of gentle mother. Although we both have three children, each of us has our own methods of education and different relationships with them, and therefore we spend time differently and have different "layers" of health.  Due to the fact that pitta dominates in my constitution, I am more firm, systematic and also physically stronger, a person from the category of "ordnung muss sein". My vata-pitta sister is chaotic, nervous, sensitive and physically weak (now it is like a blade of grass ...). When something happens she keeps repeating like a mantra that she doesn't have time to take care of herself, because she has her equally chaotic and nervous bunch on her head. Then I answer her that she will finally havesomething more serious if she puts everything above her own strength of a flak-dominated body. And here it is... On Saturday, on a walk where we took our kindergarden group, she fell to the ground, writhing in abdominal pain. It turned out that she has had such pain for several days, catches her in an hour or two after eating. She also has a burning sensation, sometimes nausea and a lack of appetite. I will immediately interview her: "show your tongue, show your eyes, tell when it happens" ... And we have it - like stomach ulcers!

With her nervousness and emotional problems, it somehow didn't surprise me, the more that she had once experienced a similar state, just like my mother. Both of them belong to the noble group of half the inhabitants of our globe possessing these colonies of bacteria - worthy, because as it turns out the presence of H. pylori has some advantages, e.g. it protects against inflammation caused by Shigella and Salmonella (more here).

With a susceptible medium, these bacteria reproduce very quickly and from potentially harmless gastric mucosal microbes can quickly become aggressors. If the reaction to their proliferation and attack is too late, they often need to be pacified with an antibiotic :( Infecting the irritating gastric mucosa attack causes inflammation. Thus, H.pylori contribute to gastric and duodenal ulcer disease. The chronic development of H. pylori causes permanent damage to the stomach (atrophic gastritis), weakening the secretion of gastric acids. The activity of these bacteria releases carbon dioxide, which causes the infected person to have hiccups and acid regurgitation.
Although natural treatments cannot eliminate bacteria (which is not their main task :), they can help keep bacteria in a "safe" and harmless amount for your health, protecting your mucosa and its functions, and preventing ulceration.

Classically, antibiotics are given in the fight against Helicobacter. Of course it has side effects. Due to the increasing resistance of these bacteria to antibiotics, complementary to the treatment are used:

1. Natural bactericides such as ginger, garlic, turmeric, cinnamon, oregano, which inhibit the growth of H. pylori. Fresh ginger also promotes the regeneration of the protective mucus layer in the stomach, and green tea blocks the adhesion of these bacteria to the walls of the stomach lining.

2. Natural antioxidants, especially vitamin C.

3. Probiotics such as Bifidobacteria, are particularly useful in the fight against gastritis as if competing with H pylori bacteria.

4. Mucus-forming products that help rebuild the mucous membrane, eg oatmeal, linseed, bananas, potatoes, okra. On the other hand, the same products that rebuild mucous membranes also contribute to the growth of bacteria within it. It is worth consuming them with natural products containing biocides, e.g. turmeric, pepper or other from point 1.

5. Other products which in various studies have shown the ability to eliminate or block the reproduction of H. pylori bacteria, e.g. manuka honey, broccoli sprouts, aloe, milk lactoferrin, green tea and the whole spectrum of natural probiotics.

6. Studies suggest that H. pylori is sensitive to ultraviolet light. Light therapy can bring good results for people who cannot take antibiotics for various reasons. (More here)

7. Anti-inflammatory and cooling products, e.g. fresh white cabbage juice, pear juice, aloe gel, endive, chicory, coriander, hibiscus, pomegranate juice, coconut oil.

8. Ayurvedic herbs with a strong anti-inflammatory effect. Amla, tulsi, neem, moringa, shatavari, licorice and vidanga reign among them.

To support your treatment, try to follow the guidelines to balance pitta bioenergy. Above all, limit spicy, acidic and excessively salty foods, avoid stimulants, frying and hot foods. Try to fight stress and find a way to discharge your emotions. Also, avoid essential oils, especially those with a very strong smell, as they can irritate the mucous membranes. Sweet taste, despite the fact that cooling is not the best solution - bacteria will love it and grow.